Skutki pandemii u dzieci. "Każdy uczeń straci w przyszłości 4,5 proc. potencjalnych dochodów"

Naukowcy z Niemiec oszacowali dalekosiężne skutki lockdownu dla dzieci i młodzieży. "Całe pokolenie uczniów ekonomicznie pozostanie w tyle bez szansy nadrobienia zaległości".

Epidemia koronawirusa uderza we wszystkie struktury państwa, także w szkoły, co będzie miało długofalowe skutki społeczno-ekonomiczne. Jak możemy przeczytać w artykule aleBank.pl, dopiero po latach odczujemy prawdziwe następstwa zamknięcia szkół, które bardzo odbiją się na przyszłości dzisiejszych dzieci i młodzieży.

Skutki pandemii u dzieci

Instytut badań gospodarczych Ifo z Monachium dokonał wyliczenia i analizy długofalowych konsekwencji edukacji zdalnej. Autor raportu Ludger Wössmann zwraca uwagę na zależność między wykształceniem a zarobkami. Według jego wyliczeń, jeśli szkoły pozostaną zamknięte do lutego, każdy uczeń straci w przyszłości 4,5 proc. swych potencjalnych dochodów.

Ekonomista zwraca uwagę na fakt, że edukacja zdalna jest mnie produktywna, czego dowodem są wyniki egzaminów. Potwierdza to chociażby sytuacja w Holandii, gdzie po ośmiotygodniowym zamknięciu placówek na egzaminie końcowym stwierdzono o 20 proc. gorsze wyniki niż u poprzednich roczników. Negatywne skutki nauczania zdalnego zauważono także u uczniów z rodzin o wyższym poziomie wykształcenia.

Przed pandemią dzieci poświęcały nauce w szkole i w domu 7,4 godz. dziennie, natomiast w czasie szkolnego lockdownu już tylko 3,6 godz.

- wskazał.

Przemysław Czarnek chce utworzenia Nauki o rodzinieMinister Przemysław Czarnek chce utworzenia nowej dyscypliny naukowej. "Nauka jest poszukiwaniem prawdy"

Opinię ekonomisty potwierdza badanie innej ekspertki z tego samego instytutu Elisabeth Grewenig. Jej zespół zapytał ponad tysiąc rodziców o to, jak dzieci spędzały dni podczas wiosennego lockdownu w porównaniu do tego, jak ich codzienne gospodarowanie czasem wyglądało przed pandemią. Okazało się, że w okresie izolacji połowę czasu, który uczniowie niegdyś poświęcali nauce, przeznaczyli na gry komputerowe i przeglądanie mediów społecznościowych.

Zdaniem niemieckich ekspertów każdy uszczerbek w nauczaniu ma poważne konsekwencje dla uczniów, bez względu na to, czy odbywa się w formie mniej wydajnej pracy zdalnej, czy całkowitego przerwania nauki. Zwrócili uwagę na sytuację z Belgii w 1990 roku, gdzie nauczyciele z niższymi zarobkami strajkowali przez wiele tygodni. Przerwy w nauce doprowadziły wówczas do dużych braków w edukacji u dzieci, które w przyszłości częściej powtarzały klasy i uczęszczały do szkół o pół roku dłużej, nie nadrabiając w pełni zaległości z czasu protestu. Tacy uczniowie w przyszłości rzadziej studiowali na wyższych uczelniach, a w efekcie uprawiali mniej płatne zawody. W dobie pandemii braki mogą być zdecydowanie większe, gdyż ograniczenia w edukacji trwają kilka miesięcy.

Konferencja ministra zdrowia. Trzeba liczyć się z pewnymi zmianamiKonferencja ministra zdrowia. "Kolejne kroki będą dotyczyły klas ósmych i maturalnych"

Zobacz wideo Od 1 lutego otwarte galerie handlowe i galerie sztuki. Zniesione zostają godziny dla seniorów
Więcej o: