Zaszczepiono kilkunastu nauczycieli w Gorzowie Wielkopolskim. "Nie chcieliśmy, aby zmarnowała się chociaż jedna dawka"

W Gorzowie Wielkopolskim kilkunastu nauczycieli zaszczepiono przeciwko COVID-19. Przychodnia Prima Familia na os. Piaski tłumaczy, że niektórzy seniorzy odmówili szczepienia, a cała sytuacja miała zapobiec zmarnowaniu się dawek z krótkim terminem.

Jak podaje portal Gorzowianin.com, w przychodni Prima Familia przy ul. Bohaterów Westerplatte na os. Piaski zaszczepiono pracowników I Liceum Ogólnokształcącego w Gorzowie Wielkopolskim. Zaszczepieni zostali między innymi dyrektor placówki oraz nauczyciele. Kontrolę w tej sprawie przeprowadza Lubuski Urząd Wojewódzki oraz lubuski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia.

Zaszczepiono kilkunastu nauczycieli w Gorzowie Wielkopolskim

Jesteśmy na etapie wyjaśnień. Czekamy dzisiaj do końca dnia na wyjaśnienia formie pisemnej. Przychodnia ma prawo na zajęcie stanowiska w tej sprawie. Dopiero kiedy będziemy znali okoliczności szczepień oraz tego ile osób zostało zaszczepionych, będziemy mogli podjąć dalsze kroki

- powiedziała w rozmowie z portalem rzeczniczka prasowa lubuskiego oddziału NFZ w Zielonej Górze Joanna Branicka.

Kalendarz dni wolnych 2021 w roku szkolnym. Święta, wakacje, dni wolne od naukiKalendarz dni wolnych 2021 w roku szkolnym. Święta, wakacje, dni wolne od nauki

Do sprawy odniosła się również Primia Familia, tłumacząc, w jakich okolicznościach doszło do zaszczepienia osób spoza grupy zero. W piątek 22 stycznia do przychodni dostarczono 270 dawek szczepionek przeciwko COVID-19, które miały zaledwie trzydniowy termin ważności, chociaż proszono o te z pięciodniowym terminem. Pracownicy przychodni starali się wiec w ciągu weekendu, w tym również w niedzielę, zaszczepić jak najwięcej osób.

Dzwoniliśmy do seniorów i staraliśmy się umówić jak największą liczbę pacjentów na szczepienia. Przez cały weekend szczepiliśmy osoby do późnych godzin wieczornych. Nie chcieliśmy, aby zmarnowała się chociaż jedna dawka szczepionki, której termin przydatności mijał w poniedziałek rano. Jedna z seniorek przyszła ze swoją opiekunką, która była pedagogiem. Najprawdopodobniej ta kobieta powiedziała swoim koleżankom i kolegom, jak wygląda sytuacja ze szczepionkami. Dlatego też do naszej przychodni została przyniesiona lista nauczycieli, którzy chcieli się zaszczepić. My nie dzwoniliśmy i nie zapraszaliśmy nauczycieli na szczepienia

- przyznał prokurent Przychodni Prima Familia Michał Nakonieczny.

Okazuje się, że przychodnia miała kilkanaście przypadków, w których seniorzy odmówili szczepienia lub nie mieli możliwości przyjechania do przychodni w określonym, krótkim terminie. Wówczas ich miejsce zastępowali nauczyciele z listy. Jak wyjaśnia Michał Nakonieczny, rozporządzenie jednoznacznie wskazuje, że jeżeli jakakolwiek dawka szczepionki ma zostać zmarnowana, dopuszcza się zaczepienie osób będących w grupie pierwszej, a właśnie w niej znajdują się nauczyciele.

Zobacz wideo Od 1 lutego otwarte galerie handlowe i galerie sztuki. Zniesione zostają godziny dla seniorów
Zobacz wideo Etap odpowiedzialności przedłużony do 14 lutego. Restauracje, hotele i stoki nadal zamknięte
Więcej o: