1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Uczniowie wrócili do szkół. "Otworzyłam szampana o ósmej, a syn zapytał, czy może nocować w szkole"

18 stycznia uczniowie klas 1-3 wrócili do szkoły. Jak twierdzą rodzice i nauczyciele dzieciom ogromną radość sprawiła możliwość nauki stacjonarnej i spotkania z rówieśnikami. "Jak nigdy dziecko bardziej cieszyło się z powrotu do szkoły niż z ferii" - stwierdziła jedna z mam.

Powrót klas 1-3 do szkoły ogłosił 11 stycznia podczas konferencji minister Czarnek. Zgodnie z decyzją rządu dzisiaj najmłodsi uczniowie mogli pójść na lekcje do placówek. Zajęcia odbywają się zgodnie z wytycznymi MEN i GIS-u

Powrót do szkół 2021. "Dzieci są szczęśliwe"

Rodzice opisali na stronie facebookowej edziecko.pl, jakie wrażenia towarzyszyły im i ich pociechom dzisiaj rano, przed powrotem do szkoły.

Otworzyłam szampana o ósmej, a syn (uczeń drugiej klasy) zapytał, czy może nocować w szkole. Jest  zadowolony. Lubi mieć cele, spotykać się z rówieśnikami

- napisała jedna z internautek. 

Ja też się bardzo cieszę. Córka z uśmiechem na twarzy poszła do szkoły w podskokach. Dziecku bardzo brakował kontaktu z koleżankami i kolegami z klasy

- dodała kolejna. "Jak nigdy dziecko bardziej cieszyło się z powrotu do szkoły niż z ferii" - przyznała inna mama.

Powrót do szkół 2021. "Córkom towarzyszył stres, jakby pierwszy raz szły do szkoły" 

"Chyba nigdy moje dziecko nie było tak szczęśliwe z możliwości powrotu do szkoły. Zdałam sobie sprawę, jak cenny dla pierwszoklasisty jest kontakt z rówieśnikami. Gdy dowiedział się, że wraca do swoich kolegów, w jego oczach pojawiły się łzy szczęścia, a mnie ścisnęło w gardle. Mimo obaw cieszę się, że wrócił do szkoły. Pierwsza klasa jest kluczowa w nauczaniu. I żaden rodzic czy pedagog podczas lekcji zdalnych nie nauczy dziecka podstaw tak jak zrobi to nauczyciel w szkole" - przyznała mama ucznia pierwszej klasy.

Moje dziewczyny były szczęśliwe, ale towarzyszył im stres, jakby szły pierwszy raz do szkoły, pakowały się, zastanawiały, czy wszystko wzięły i nie mogły zasnąć

- czytamy w jednym z komentarzy. 

"Jedno dziecko wchodziło na drugie. Nie było dystansu"

Jedna z mam przyznała, że jest zmartwiona powrotem do szkół.

Szkoła nie jest gotowa na powrót uczniów. W placówce, do której uczęszcza moje dziecko, podobno przez drzwi wchodziło jedno na drugie. Nie było żadnego dystansu

- przyznała. Niektóre dzieci mają obawy, że w takiej sytuacji zarażą się koronawirusem, a następnie kogoś z domowników. 

Mój młodszy brat drugoklasista był przerażony. Zastanawiał się, jak często musi myć ręce, żeby nie zarazić nikogo z domowników (którzy są w grupie ryzyka). Nie chciał iść, bo zwyczajnie się bał

- napisała jedna z uczennic.

Powrót do szkół 2021. Nauczyciele pilnują przestrzegania przez dzieci dystansu

Nauczycielka jednej z podstawówek z województwa mazowieckiego opowiedziała nam, jak w jej szkole wyglądały zajęcia i przerwy.

"Do naszej szkoły uczęszczają obecnie trzy grupy dzieci (klasy 1-3) oraz zerówkowicze. Dzieci mają zajęcia w oddalonych od siebie salach. Podczas przerwy jeden korytarz jest do dyspozycji jednej klasy, a drugi dłuższy jest podzielony na dwie części i tam spędzają czas dwie pozostałe grupy. Poza tym wszystko odbywa się tak jak we wrześniu - podczas przerw wietrzone są sale lekcyjne, a podczas lekcji - korytarze. Nauczyciel cały czas pilnuje swojej grupy. Nie wychodzi do pokoju nauczycielskiego. Nawet w szatni, przed lekcjami i po nich pilnujemy tego, aby dzieci zachowywały dystans" - wyjaśniła pedagożka. Nauczycielka dodała jednak, że mimo starań, według niej nadal jest duże ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa. 

Dzieci z jednej grupy nie kontaktują się z pozostałymi. Jednak średnio klasy liczą od 20 do 26 uczniów. Wewnątrz tych grup nie jest możliwe utrzymanie dystansu

- powiedziała. Podkreśliła, że radość dzieci z powrotu do szkół jest ogromna.

Wszyscy uczniowie dziś byli obecni na lekcjach. Bardzo ucieszyli się ze spotkania z rówieśnikami i nauczycielami, wyjątkowo chętnie uczestniczyli w zajęciach

- przyznała. 

Zobacz wideo Powrót do nauki stacjonarnej? Minister edukacji: "Śmierć jest gorsza niż negatywne skutki nauki zdalnej"