1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Powrót dzieci do szkół 2021. "My dorośli mamy dość. Dzieci też. Nie rozumieją, czemu są dzieleni"

Uczniowie klas 1-3 wrócą do szkół 18 stycznia. - Nauczanie zdalne w tych grupach wiekowych jest najmniej efektywne. Najbardziej uciążliwe dla samych uczniów, nauczycieli, ale i rodziców - mówił na konferencji minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek. Co na to rodzice? "Nasz rząd zawsze na opak. Kiedy w innych krajach dzieci normalnie chodziły do szkoły, nasze siedziały w domach. Teraz kiedy inne kraje zamykają szkoły, nasi otwierają". Dziwią się również, że do szkół wracają jedynie najmłodsi.

Na konferencji prasowej 11 stycznia z udziałem ministra zdrowia oraz ministra edukacji i nauki, zapowiedziano, że uczniowie klas 1-3 szkół podstawowych wrócą do placówek po feriach zimowych, 18 stycznia. "Uruchomienie nauczania w klasach 1-3 jest decyzją bardzo ważną, bowiem wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, że nauczanie zdalne w tych grupach wiekowych, grupach najmłodszych jest najmniej efektywne. Najbardziej uciążliwe dla samych uczniów, nauczycieli, ale i rodziców. W związku z tym to nauczanie w klasach 1-3 rzeczywiście może przynieść więcej efektów wówczas, kiedy będzie odbywało się stacjonarnie" - stwierdził minister Czarnek. 

Powrót dzieci do szkół 2021. "Mam nadzieję, że puszczą też starszych"

Rodzice cieszą się z decyzji rządu odnośnie powrotu uczniów klas 1-3. "Ja bardzo się cieszę. W końcu powiew normalności. W szkole ciężka praca okraszona jest zabawą z rówieśnikami. A w domu tylko praca" - przyznała jedna z internautek na forum edziecko.pl.

Cieszę się. A najbardziej syn. Pobiegł wyczyścić plecak, bo jak stwierdził "jest cały w kurzu". Brakuje mu "swojego życia", dzieci, rozmów z nimi. W domu robimy naprawdę dużo. Od zabaw, przez spacery, gry, po naukę, łamigłówki. Ale to jednak nie to. Do tego nauka zdalna była niesamowicie męcząca techniczne, bo ciągle coś nie działało. A najgorszy był fakt, że syn popadał w apatię

- napisała kolejna.

Dzieci z klas 1-3 wracają do szkoły. "Młodzież też tego potrzebuje. Nie rozumieją, czemu są dzieleni"

Wiele osób jednak dziwi się, że tylko te najmłodsze dzieci wracają do placówki. Większość dorosłych uważa, że młodzież tak samo potrzebuje kontaktu z rówieśnikami i nauki stacjonarnej, jak młodsze dzieci. 

Ja się nie cieszę. Mam syna w czwartej klasie i on nie rozumie, czemu młodsi koledzy mogą iść do szkoły, a on musi uczyć się zdalnie. Ja też nie rozumiem. Mam też córkę w pierwszej liceum i naprawdę zdalna nauka to koszmar

- czytamy w jednym z komentarzy. "Z drugiej strony cieszę się, że młodsze dzieci wracają do szkoły, bo mam taką nadzieję, że coś się ruszy i puszczą też starszych" - dodała. 

My dorośli mamy dość. Dzieci też. Nie rozumieją, czemu są dzieleni. Część może chodzić do szkoły, część nie. To jest wszystko nieprzemyślane (delikatnie mówiąc). Czasami tracę nadzieję na normalne życie. Czuję, że to nie koniec tego, co nam rząd funduje

- stwierdziła kolejna internautka, zmartwiona decyzją rządu. "Ja też nie rozumiem, dlaczego starsi uczniowie nie mogą wrócić. Jeśli młodsze dzieci mają już braki co dopiero te starsze" - przyznano jej rację w kolejnym wpisie. 

Powrót dzieci do szkół 2021. "Nasz rząd zawsze na opak"

Jedna z internautek zwróciła uwagę na to, że w wielu krajach w Europie właśnie zamknięto placówki lub przedłużono naukę zdalną. Lekcje na odległość obowiązują m.in. w Irlandii, a także w większości szkół w Niemczech i w Czechach. "Nasz rząd zawsze na opak. Kiedy w innych krajach dzieci normalnie chodziły do szkoły, nasze siedziały w domach. Teraz kiedy inne kraje zamykają szkoły, nasi otwierają" - napisała.

Rodzice zwrócili uwagę na to, że teraz jest "sezon grypowy" i przez to, że dzieci spędzały większość czasu w domu przez naukę zdalną i ograniczenia, nie mają odporności i łatwo mogą złapać inne wirusy.

Zaczyna się coroczny sezon grypowy. (...) Dzieci tyle czasu siedziały w domach, że wolę nie myśleć, jak będą chorować, zwłaszcza że mamy teraz spore ochłodzenie. Mogliby sobie darować i potrzymać dzieci do końca lutego w domach"

- zasugerowała jedna z mam.

Powrót uczniów z klas 1-3 do szkół. Grzesiowski: To pomysł przedwczesny

Dr Paweł Grzesiowski, immunolog i ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z koronawirusem w programie Radia Zet skomentował powrót uczniów do szkół. 

Powrót dzieci do szkół to absolutnie przedwczesny i nieprzygotowany pomysł. Plany, żeby zrobić jednorazowe testy nauczycielom, uważam za zupełnie chybione. Jednorazowy, pojedynczy test niczego nie wnosi

- skomentował. Ekspert przyznał, że do czasu uzyskania istotnej liczby zaczepionych osób, najbezpieczniej byłoby pozostać w lockdownie.

Zobacz wideo Minister zdrowia: Klasy I-III szkół podstawowych wracają do nauczania stacjonarnego