1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Nauczyciele są oburzeni. "Nie ma szczepień? To nie będzie szkoły. Najwyżej pójdziemy na L-4"

Magdalena Gryc
Powrót do szkół uczniów klas 1-3 wzbudził wiele kontrowersji w środowisku szkolnym. Nauczyciele obawiają się pracy stacjonarnej. - Trudno zgodzić się z decyzją rządu. Boimy się wracać do szkoły. Widmo trzeciej fali nadchodzi, a my jak zawsze na pierwszy ogień - komentuje nauczyciel z województwa mazowieckiego.

W poniedziałek 11 stycznia odbyła się konferencja prasowa ministra zdrowia oraz ministra edukacji i nauki. Przemysław Czarnek zapowiedział na niej, że uczniowie klas 1-3 szkół podstawowych wrócą do placówek po feriach zimowych, 18 stycznia. Nagły powrót do szkół zaskoczył wszystkich, bowiem jeszcze kilka godzin wcześniej minister zdrowia oznajmił, że sytuacja w Europie w dalszym ciągu jest bardzo poważna i Polska nie może pozwolić sobie na luzowanie obostrzeń. Zapytaliśmy więc pedagogów, jak odbierają decyzję ministerstwa. Okazuje się, że mają liczne obawy. - Nie rozumiem tego. To w końcu jest bezpiecznie czy niebezpiecznie? Ja podziękuję za powrót do placówki. Poproszę szczepionkę i chce, aby osoby, które będą przebywały ze mną też zostały zaszczepione. Po co mam wrócić do pracy, żeby za chwilę znowu wrócić do domu? - twierdzi jedna z nauczycielek w rozmowie z eDziecko.pl.

Powrót dzieci do szkół 2021. "Nikt nie będzie tutaj ryzykował utraty życia lub zdrowia"

Jeden z nauczycieli w rozmowie z eDziecko.pl, który prosił o anonimowość przyznał, że bez masowych szczepień dla nauczycieli, powrót do szkoły nie ma najmniejszego sensu.

Nie ma szczepień? To nie będzie szkoły. Najwyżej pójdziemy na L-4 albo urlopy dla poratowania zdrowia. Nikt nie będzie tutaj ryzykował utraty życia lub zdrowia

- twierdzi pedagog.

Okazuje się, że środowisko szkolne boi się powrotu do szkoły i chętnie dzieli się negatywnym doświadczeniami z okresu pandemii.

Wiem, co mówię. W mojej szkole dwóch młodych kolegów i koleżanka niestety odeszli z tego świata przez koronawirusa. Dlatego jestem za tym, aby najpierw szczepić, a później myśleć o ewentualnym otwarciu szkół. Boimy się i tyle

- dodaje wychowawca. 

Powrót do szkoły 2021. 'Cieszę się, że syn wraca do szkoły'Powrót dzieci do szkół 2021. "My dorośli mamy dość. Dzieci też. Nie rozumieją, czemu są dzieleni"

"Co z tego, że nauczyciele będą zaszczepieni? Dzieci dalej będą zarażać"

Nauczyciel historii i wychowania fizycznego z powiatu wyszkowskiego w rozmowie z eDziecko.pl twierdzi, że rząd podejmuje szybkie i nieprzemyślane decyzje, które mogą spowodować nieodwracalne skutki. Wyznaje, że obserwował działania rządu i oczekiwał, że na wczorajszej konferencji podany będzie zupełnie inny wariant. 

Dlaczego jeszcze dwie godziny przed konferencją, minister zdrowia zapewniał, że rozważają dwa warianty? Jeden o przedłużeniu nauki zdalnej, a drugi o powrocie do szkół klas 1-3 w dwóch województwach? Dwie godziny później dowiadujemy się o jeszcze innej decyzji i nagle wracają wszyscy uczniowie klas 1-3. Paranoja. Ręce opadają

 - dodaje historyk. 

Pedagog mówi, że powrót dzieci do szkół związany jest z sytuacją ekonomiczną w kraju.

Rząd nie ma pieniędzy na zasiłki i wysyła dzieci do szkół ze słowami na ustach - dacie radę, powoli wracamy do normalności. Co z tego, że nauczyciele będą zaszczepieni? Społeczeństwo to nie tylko pedagodzy. Dzieci dalej będą zakażać siebie nawzajem i przenosić wirusa do domu. Obostrzenia pozostają, a my do roboty

- uznał nauczyciel.

Pedagożka: "Mam już dość tych dywagacji"

Z kolei nauczycielka z województwa wielkopolskiego odwołuje się do ciężkiej sytuacji ekonomicznej naszego kraju i zamykaniu gospodarki. 

Sytuacja pandemiczna może trwać jeszcze długo. Nie stać naszego państwa na ciągłe zamykanie gospodarki i dzieciaków w domach!

Mimo to pedagożka mówi, że odpowiedni reżim sanitarny ze szczepieniami sprawi, że wrócimy do normalności. Dodaje, że ma już dość tych ciągłych, nagłych decyzji i nieoczekiwanych zwrotów akcji, które co raz funduje nam rząd:

Trzeba myć ręce, zachowywać odpowiedni dystans i powoli zacząć żyć normalnie. Musimy to przechorować, zaszczepić się i tyle. Gorsze konsekwencje będą z tych wszystkich obostrzeń, które dopiero w przyszłości dadzą nam się we znaki! Naprawdę mam już dość tych dywagacji.

3Pierwszy dzien nauki w czasie pandemii koronawirusaNauczyciel o szkole w pandemii: Czujemy się jak mięso armatnie

Nauczycielka: Niestety, brak logiki w postępowaniu

Jedna z nauczycielek z województwa wielkopolskiego w rozmowie z eDziecko.pl stwierdziła, że powrót do szkoły wiąże się z kompletnym brakiem logiki w postępowaniu. Pedagożka przyznaje, że najpierw należałoby zaszczepić lekarzy, nauczycieli i ekspedientów, a dopiero można zająć się odmrażaniem gospodarki. 

Niestety, brak logiki w postępowaniu. Najpierw należałoby zaszczepić lekarzy, nauczycieli, ekspedientów i dopiero wtedy uruchomić gospodarkę. Później możemy powoli wracać do normalności. Niestety jest to niemożliwe ze względu niewystarczającej ilości szczepionek

- mówi.

Wychowawczyni dziwi się, dlaczego szczepieniom w pierwszej kolejności będą poddani seniorzy, którzy i tak cały czas siedzą w domach.  

Niedługo zostaną zaszczepieni seniorzy, ale przecież ci 80-latkowie, którzy i tak do pracy nie chodzą i zazwyczaj najwięcej czasu spędzają w domu. Ale co ja tam przecież wiem? Jestem tylko zwykłym belfrem

- dziwi się pedagożka.

Pandemia koronawirusa. Reżim sanitarny w szkołach. Łódź, 1 września 2020Nauczyciele o powrocie na zdalne nauczanie. "Albo wszyscy, albo nikt"

"Trzeba zakasać rękawy i wracać do pracy stacjonarnej"

Z kolei nauczycielka z województwa mazowieckiego w rozmowie z edziecko.pl twierdzi, że decyzja ministra Czarnka wpłynie jedynie na podzielenie środowiska nauczycielskiego, które przeżywa ogromny kryzys w związku z pandemią koronawirusa. 

Tak jak dokonano niedawno podziału nauczycieli wychowania przedszkola i szkół, tak teraz nadeszła pora na szkoły. Co nam pozostaje? Trzeba zakasać rękawy i wracać do pracy stacjonarnej. Gdybyśmy potrafili trzymać się razem to byłoby zupełnie inaczej

- przyznaje pedagożka. 

Nauczyciele z COVID-19MEN: Awans zawodowy możliwy także dla nauczycieli pracujących za granicą

Przeczytaj także:

Zobacz wideo Kiedy uczniowie powinni wrócić do szkół?