1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Przemysław Czarnek zapowiada zmiany w podstawach programowych. "Potrzebujemy pilnego przeglądu podręczników"

Pierwszą decyzją nowego ministra edukacji i nauki było odwołanie dyrektor Departamentu Podręczników, Programów i Innowacji MEN. Teraz Przemysław Czarnek zamierza wprowadzić w szkołach nowe podstawy programowe.

W poniedziałek 19 października prezydent Andrzej Duda powołał na ministra edukacji narodowej, nauki i szkolnictwa Przemysława Czarnka. Jak podał portal "Wpolityce.pl" kilka godzin później nowy szef resortu zwolnił ze stanowiska Alinę Sarnecką, która do tej pory kierowała w MEN Departamentem Podręczników, Programów i Innowacji. To jednak nie koniec dużych zmian.

Przemysław Czarnek o nowych podstawach programowych

Nowy minister edukacji zapytany o powody odwołania Aliny Sarneckiej przyznał, że wynikają one z potrzeby "świeżego spojrzenia na podstawy programowe, bo są zbyt obszerne". Za niezbędne uznał także przeprowadzenie przeglądu podręczników.

Potrzebujemy też pilnego przeglądu podręczników, szczególnie jeśli chodzi o język polski, historię i WOS

- mówił w Pierwszym Programie Polskiego Radia.

 Minister przypomniał również o 57. rocznicy śmierci ostatniego partyzanta polskiego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego - Józefa Franczaka, ps. "Laluś".

To jest ostatni żołnierz niezłomny, który zginął, a ta wiedza nie jest znana uczniom. A szkoła powinna uczyć o bohaterskich działaniach

Kolejną kwestią, która zdaniem Przemysława Czarnka wymaga zmian, jest liczba zajęć lekcyjnych. Stwierdził, że uczeń, który w siódmej klasie zaczyna zajęcia o godzinie ósmej, a kończy o szesnastej, jest przeładowany programem.

Zmienimy to, ale nie będzie to rewolucja, a ewolucja. Mamy świetne grono pedagogiczne, którego potencjał nie jest teraz wykorzystywany

- stwierdził.

Przemysław Czarnek zabrał również głos w sprawie wybuchu ognisk koronawirusa w placówkach edukacyjnych. Przyznał, że według danych z sanepidu zgromadzonych od początku września do października, 2,2 proc. zakażeń pochodzi ze szkół. 

Jak tylko sytuacja epidemiczna pozwoli, natychmiast wracamy do nauczania stacjonarnego, szczególnie w klasach maturalnych - te klasy najbardziej ucierpiały. W strefach czerwonych będzie to przynajmniej nauczanie hybrydowe

- powiedział nowy szef resortu.

Przypominamy, że nominacja Przemysława Czarnka na ministra edukacji i nauki wzbudziła wiele kontrowersji. Spotkała się z dużą krytyką opozycji m.in za jego wypowiedzi na temat osób LGBT.

Brońmy rodziny przed tego rodzaju zepsuciem, deprawacją, absolutnie niemoralnym postępowaniem. Brońmy nas przed ideologią LGBT i skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy z tą dyskusją

- mówił Przemysław Czarnek w czerwcu.

Wybór nowego szefa resortu spotkał się także z dużym sprzeciwem ze strony uczniów. Czwartego października kilkaset osób zebrało się pod gmachem Ministerstwa Edukacji Narodowej w Warszawie, by protestować przeciwko tej decyzji i uczcić pamięć dzieci, będących ofiarami szkolnej homofobii.