1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Jak wygląda nauczanie hybrydowe? Rodzice: "Połowa szkoły kwarantanna, a połowa sobie chodziła... Meksyk"

Nauczanie hybrydowe. Epidemia koronawirus przybiera na sile, w związku z czym rząd podjął decyzję o wprowadzeniu edukacji hybrydowej, dla uczniów szkól wyższych i średnich, których placówki edukacyjne znajdują się w "żółtych strefach". Uczniowie ze "stref czerwonych" przejdą na edukację zdalną.

Nauczanie hybrydowe - co to?

Od poniedziałku 19 września uczniowie ze szkół średnich położonych w "strefach czerwonych" będą uczyć się całkowicie zdalnie. Młodzież uczęszczająca do placówek znajdujących się w "strefach żółtych" przejdzie na edukację hybrydową. W praktyce będzie to oznaczać, że połowa uczniów będzie przychodzić do szkoły, a w tym czasie druga połowa zostanie w domu, by wziąć udział w lekcjach online. Zabieg ten wprowadzono w celu uniknięcia tłoku na szkolnych korytarzach.

Jak wygląda w praktyce nauczanie zdalne?

Na profilu na Facebooku eDziecka zapytaliśmy rodziców, o to, co myślą na temat wprowadzenia takiego rozwiązania. Okazuje się, że nauczanie hybrydowe nie wszystkim przypadło go gustu.

W naszej szkole w Zabrzu dzieci pochodziły do placówki jedynie półtora miesiąca, bo od 15 października połowa szkoły została objęta kwarantanną, a połowa nadal sobie chodziła... Meksyk. Od poniedziałku szkoła została już  zamknięta do odwołania i wprowadzono zdalne nauczanie. Oczywiście, piszę tu o szkole podstawowej. Pewnie zdalnie uczyć będziemy się do czerwca i rodzice będą musieli pogodzić pracę i drugi etat nauki z dzieckiem, nie licząc obowiązków domowych. Doby braknie. Masakra

- przyznała jedna z mam, której dzieci chodziły do szkół, gdzie wprowadzenie nauczania hybrydowego było tylko okresem przejściowym, przed ostatecznym zamknięciem placówek.

Nie jest to jednak jedyny rodzic, który uważa, że nauczanie hybrydowe jest tylko krótkoterminowym rozwiązaniem.

Syn chodzi do czwartej klasy. Córka tyle szczęścia nie ma. Jesteśmy w strefie żółtej i wprowadzono nauczanie hybrydowe. U niej w liceum wprowadzili tryb dwóch tygodni w domu oraz dwóch tygodni w szkole. Teraz ma nauczanie zdalne do końca października. Obawiam się, że przez dwa tygodnie znajdziemy się w czerwonej i już szybko do szkoły nie wróci. Jestem wściekła

- napisała internautka.

Rodzice o nauczaniu hybrydowym

Inni rodzice przyznali, że chociaż mają dwoje dzieci w wieku nastoletnim, oboje będą musieli uczęszczać do szkół w zupełnie innych terminach. Takie rozwiązanie uznali za niepraktyczne.

 Syn jest w drugiej klasie liceum i obecnie ma nauczanie hybrydowe. Ten tydzień siedzi w domu, tylko praktyki odbywa normalnie, a za tydzień córka, która również chodzi do liceum, będzie siedziała w domu. Chory kraj i chory system. Nie wiem, przed czym ma to chronić? Ja mimo wszystko będę musiała kupić dzieciom miesięczne bilety, chociaż tylko dwa tygodnie w miesiącu będą chodziły do szkoły. Ten nasz rząd to porażka.

Głos zabrała również mama, która z zawodu jest nauczycielką. Jej zdaniem wprowadzenie edukacji hybrydowej nie jest złym pomysłem. 

Jako rodzic wolałabym nauczanie stacjonarne, ale jako nauczyciel wiem, z jakimi trudnymi decyzjami codziennie borykają się dyrektorzy. To oni za wszystko ponoszą odpowiedzialność. Oni nawet w weekendy pracują i muszą zapanować nad zmieniającą się sytuacją, czasami z minuty na minutę. Moim zdaniem nauczanie hybrydowe w obecnej sytuacji jest dobrą opcją. Przynajmniej na jakiś czas, bo co z tego, że jest stacjonarne, jak co chwilę ktoś jest na kwarantannie lub pracownicy przechodzą na L4, bo nie wolno przychodzić do pracy z infekcją? Młodsze dzieci powinny uczyć się w szkolach

- wyjaśniła.

Zobacz wideo Arłukowicz: Nauczyciele powinni mieć prawo do bezpłatnych i natychmiastowych testów