1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Nauczyciel o powrocie do szkoły: Teraz będzie miejscem strachu, do którego każdy ma prawo

Nauczyciel Paweł Lęcki opublikował szczery wpis na Facebooku, w którym przyznał, że szkoła będzie w najbliższym czasie "miejscem strachu". - Boję się niewydolności sanepidu, boję się kwarantanny, boję się procedur bez sensu, a najbardziej boję się tego, że mało kto rozumie, że szkoła jest wyjątkowo specyficzną instytucją - napisał.

Paweł Lęcki we wpisie na Facebooku, zaadresowanym rodzicom i pracownikom szkół skrytykował postawę resortu edukacji i stwierdził, że nie jest on do niczego potrzebny. - Jeśli teraz nie zaufamy sobie nawzajem, to już nigdy więcej nie będzie lepiej w polskiej szkole - przyznał.

Nauczyciel: Boje się bylejakości mojego państwa

Nie miałem wakacji, bo pracowałem nad rekrutacją waszych dzieci do szkoły. Miałem kilka dni wolnego, więc już przestańcie pisać, że nauczyciele to nieroby

- zwrócił się do rodziców Lęcki. - Za kilka godzin moi uczniowie wrócą do szkoły. Mało kto ich pytał o zdanie, bo w naszym kraju generalnie o nic nie pytamy się dzieciaków. Część z nich się boi, część nie ma pojęcia, czego ma się obawiać, a niektórzy mają wszystko gdzieś, bo 'nie ma żadnej pandemii' - napisał nauczyciel. 

Ja nie boję się choroby, nie boję się, że mogę umrzeć. Boję się bylejakości mojego państwa. Niezależnie od tego, czy ktoś wierzy, czy nie wierzy w pandemię, trafi w objęcia państwa. Boję się niewydolności sanepidu, boję się kwarantanny, boję się procedur bez sensu, a najbardziej boję się tego, że mało kto rozumie, że szkoła jest wyjątkowo specyficzną instytucją

- wyjaśnił.

Apel nauczyciela do uczniów: Nie dotykajcie się

Paweł Lęcki skierował także prośbę do swoich podopiecznych. 

Nie dotykajcie się, moi uczniowie szkoły średniej, choć wiem, że w waszym wieku dotyk jest o wiele ważniejszy niż wtedy, gdy jako dorośli nauczyliśmy się, że możemy żyć bez powietrza. Wiem, że w waszym wieku zaczynacie seks

- napisał. Wyjaśnił, że chodzi o dobro starszych nauczycieli. Dodał, że wśród młodzieży nie ma wysokiej śmiertelności, ale starszy pedagog jest narażony na gorszy przebieg COVID-19. - Jeśli nadal będziecie nas nauczycieli traktowali jako wrogów, to nie jest potrzebna kwarantanna i pandemia, żebyśmy się nie mogli porozumieć. Może to jest ten moment, żebyśmy jednak mogli się dogadać? - zwrócił się do rodziców uczniów.

"Szkoła będzie miejscem strachu"

Nauczyciel przyznał, że nie ma pojęcia, co będzie za chwilę. Dodał, że uczniowie też nie wiedzą, jak będą wyglądały najbliższe dni i miesiące. - Byłoby fajnie, gdyby ktoś w końcu zrozumiał, że szkoła nie jest sklepem, plażą, przedsiębiorstwem, które sprzedaje benzynę - kontynuował. 

Szkoła jest relacją między człowiekiem a człowiekiem. A teraz będzie miejscem strachu, do którego każdy ma prawo, ale jednocześnie w tym lęku spróbujemy zrobić wszystko tak, żeby było dobrze

- stwierdził. 

Myśl o powrocie do szkoły u nauczycieli, uczniów i ich rodziców budzi wiele skrajnych emocji - od radości do strachu. Pedagodzy boją się pracy w szkole podczas epidemii COVID-19. Niedawno informowaliśmy o tym, że w tym roku na świadczenie kompensacyjne zdecydowało się aż 13 500 (Nauczyciele "uciekają". Wolą świadczenie niż ryzykować własnym zdrowiem). 

Zobacz wideo W przyłbicy albo maseczce do szkoły? MEN: Zastanawiamy się nad wprowadzeniem nakazu w przestrzeniach wspólnych