1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Powrót do szkół 1 września. Nauczycielka: Liczymy na to, że nam i dzieciom zostaną zapewnione wszelkie dostępne środki bezpieczeństwa

Rozpoczęcie roku szkolnego już wkrótce, a dopiero w środę 5 sierpnia ogłoszono, jak będzie wyglądać nauka w obecnych warunkach. Nauczyciele, dzieci i rodzice cieszą się na koniec nauki w trybie zdalnym, ale nie kryją swoich obaw. "Liczymy na to, że nam i dzieciom zostaną zapewnione wszelkie dostępne środki bezpieczeństwa" - mówi Beata Szejner, nauczycielka z jednej ze szkół podstawowych z Łodzi.

W środę 5 sierpnia minister edukacji narodowej zapowiedział, że uczniowie wrócą do szkół. MEN opracował listę zasad, które będą obowiązywać uczniów, nauczycieli oraz pracowników placówek. 

Przygotowaliśmy we współpracy z Głównym Inspektoratem Sanitarnym i Ministerstwem Zdrowia wytyczne, jak zorganizować pracę, aby uczniowie, nauczyciele i pracownicy szkoły czuli się bezpiecznie

 – zapewniał Dariusz Piontkowski.

Powrót do szkół – nauczyciele długo czekali na wytyczne

Fakt, że do rozpoczęcia roku szkolnego pozostał niecały miesiąc, a długo nie było wiadomo, jak będzie wyglądał rok szkolny, bardzo niepokoił nauczycieli i rodziców.

Tutaj chaos goni chaos. Środki bezpieczeństwa, środki czystości, płyny dezynfekujące, maseczki, powinniśmy już mieć gotowe w szkole. Na to wszystko przecież potrzeba czasu i milionów złotych

 –  powiedział prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

Nauczyciele zauważają, że nauka w trybie zdalnym byłaby szczególnie trudna w przypadku dzieci, które dopiero zaczynają edukację w szkole podstawowej. 

Zdecydowanie wolę nauczanie stacjonarne, tak, jak większość moich kolegów. Liczymy na to, że nam i dzieciom zostaną zapewnione wszelkie dostępne środki bezpieczeństwa.

– mówiła  pani Beata Szejner, nauczycielka z jednej ze szkół podstawowych z Łodzi.

Podobnego zdania jest Paweł Gryc, nauczyciel historii i wychowania fizycznego, który chciałby uniknąć powrotu do nauki w trybie zdalnym, chociaż jest świadomy, że na zgromadzenie środków ochronnych potrzeba czasu.

Obawiam się powrotu do placówki, ale chciałbym wrócić do tradycyjnego nauczania. Wiem, że dzieci mają już dość nauki w trybie zdalnym. Myślę, że jesteśmy w stanie zapewnić dzieciom odpowiednie bezpieczeństwo. Wystarczy tylko dobra organizacja pracy szkoły i zasady higieny

– zauważa.

Ze słów ministra edukacji wynika, że uczniowie nie będą mieli obowiązku zasłaniania nosa i ust. W szkołach mają jednak obowiązywać zasady higieny osobistej, jak np. dezynfekcja rąk przed wejściem do budynku.  Wciąż trwają konsultacje na temat powrotu do szkół uczniów uczęszczających do placówek znajdujących się przy zakładach opieki zdrowotnej.

Otwarcie szkół może wpłynąć na wzrost liczby zakażeń

Okazuje się jednak, że koronawirus może zdecydowanie łatwiej przenosić się na letnich obozach i szkołach, niż początkowo zakładano. Zorganizowany pod koniec czerwca letni obóz  w stanie Georgia był nowym, masowym ogniskiem koronawirusa w USA. W obozie wzięło udział 360 dzieci i nastolatków wieku 6 do 19 lat. Opiekę nad nimi sprawowało 120 opiekunów i 117 stażystów. Jak donosi Amerykańska Agencja Kontroli Chorób (CDC), infekcje potwierdzono aż u 260 osób spośród 600 biorących udział w wyjeździe. Do zakażeń doszło mimo tego, że zespół przestrzegał zasad higieny, a personel nosił maseczki.

Infekcja bezobjawowa była bardzo powszechna i właśnie przez nią nie wykryto choroby wcześniej. Zjawisko to pokazuje, że dzieci w każdym wieku są podatne na zarażenie koronawirusem i wbrew wcześniejszym założeniom, mogą odegrać istotną rolę w procesie przenoszenia się wirusa

 – brzmi oficjalny raport CDC.

Epidemiolog z Harvardu, William Hange, zauważa, że zamknięcie szkół na początku epidemii, dało niewiele okazji do zbadania, czy koronawirus może rozprzestrzeniać się wśród dzieci i młodzieży.

Badania gospodarstw domowych wykazały, że dzieci bardzo rzadko zarażają się koronawirusem i nie przenoszą go. Należy jednak podkreślić, że te badania są dość stronnicze. Polegają na poddaniu testom ludzi, z którymi miała do czynienia osoba zarażona

– zauważa ekspert w rozmowie z "the Guardian".

Zobacz wideo Kiedy uczniowie wrócą do szkół?