1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Nauczyciele dostaną obiecane podwyżki? MEN zapewnia, że samorządy mają na to środki. Wicestarosta jednego z powiatów twierdzi inaczej

Nauczyciele mieli dostać podwyżki jeszcze w tym roku. Dariusz Piontkowski, szef MEN-u, zapewnił, że na wzrost pensji dla pedagogów jest zabezpieczona zwiększona kwota subwencji oświatowej. Tymczasem samorządowcy podkreślają, że nie mają środków na wynagrodzenia dla nauczycieli.

Rząd obiecywał podwyżki dla nauczycieli. Zgodnie z ustawą budżetową ich wynagrodzenie ma wzrosnąć o sześć proc. już w tym roku we wrześniu. Średnia pensja dla nauczycieli, po zmianie kwoty bazowej, ma wynieść (brutto):

  •         dla nauczyciela stażysty - 2948 zł (wzrost o 167 zł);
  •         dla nauczyciela kontraktowego - 3033 zł (wzrost o  172 zł);
  •         dla nauczyciela mianowanego - 3445 zł (wzrost o  195  zł);
  •         dla nauczyciela dyplomowanego - 4046 zł (wzrost o 229 zł).

Podwyżki dla nauczycieli. MEN i samorządowcy toczą spór?

Dariusz Piontkowski, Minister Edukacji Narodowej, wyjaśnił, że na wzrost pensji dla nauczycieli jest zabezpieczona zwiększona kwota subwencji oświatowej. Według niego subwencja dla samorządów  wypłacana jest w ratach od początku roku. Środki te powinny być gwarancją sześcioprocentowego wzrostu płac. - Przypomnę, że subwencja oświatowa co roku bardzo poważnie rośnie. Na 2020 rok jest w wymiarze około 50 mld zł. To jest prawie trzy mld zł więcej niż w poprzednim. Przypomnę również, że samorządy w ostatnich latach miały znacznie zwiększone dochody z większymi wpływami z PIT i CIT. Szacujemy, że w ciągu ostatnich czterech lat ten wzrost wynosił około 30 proc. - powiedział Piontkowski cytowany przez Radio Zet.

Co na to lokalne władze? Samorządowcy twierdzą, że nie mają środków na podwyżki wynagrodzeń dla nauczycieli od września. - Do wynagrodzeń nauczycieli zabraknie nam miliona zł - stwierdził Waldemar Urbański, wicestarosta powiatu zwoleńskiego, cytowany przez portalsamorzadowy.pl. - Poza tym dodajemy dwóch mln zł do normalnego funkcjonowania szkół. Więc w sumie to prawie trzech mln zł rocznie - podkreślił. Jak czytamy w serwisie portalsamorządowy.pl, powiat zwoleński jest organem prowadzącym dla dwóch szkół ponadgimnazjalnych (w jednej placówce jest ok. 800 uczniów, w drugiej ok. 400). Urbański stwierdził, że obecnie pieniędzy z subwencji oświatowej starcza tylko na wynagrodzenia.

Zobacz wideo Jakie są największe problemy polskiego systemu edukacji?
Więcej o: