1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Dzieci są pytane w szkołach o sprawy osobiste. Badanie zleciło Ministerstwo Edukacji Narodowej

W kilku szkołach w województwie lubuskim nauczyciele przeprowadzają ankietę na zlecenie Ministerstwa Edukacji Narodowej (MEN). Dzieci są pytane m.in. o to, jak często chodzą do kościoła. Członkowie Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) są oburzeni i żądają od ministerstwa wyjaśnień.
Zobacz wideo

Uczniowie w szkołach w województwie lubuskim biorą udział w badaniu zleconym przez MEN. Wypełniają ankiety, w których odpowiadają na pytania dotyczące sytuacji rodzinnej i materialnej. Są tam także poruszane kwestie związane z wiarą i uczestnictwem w nabożeństwach. ZNP domaga się od MEN-u wyjaśnień. Informuje o tym "Dziennik Gazeta Prawna".

MEN pyta uczniów o ich sytuację w domu

Dzieci mają odpowiedzieć m.in. na pytanie, czy mieszkają z rodzicami biologicznymi. Ministerstwo chce także wiedzieć, jak często uczniowie uczęszczają na nabożeństwa. Członkowie ZNP zastanawiają się, po co MEN chce wiedzieć, czy dzieci mieszkają z macochą lub czy rodzice są rozwiedzeni. Poza charakterem pytań kontrowersje wzbudza także fakt, że ankieta powinna być anonimowa, ale w związku z tym, że jest kierowana m.in. do najmłodszych (uczniów klas I-III), niektórym z nich musi pomagać nauczyciel. 

To kolejny przykład na to, że nauczyciele mają coraz więcej pracy związanej z biurokracją. Dodatkowo nie jest dla mnie zrozumiałe, dlaczego dziecko musi odpowiadać na takie trudne i wrażliwe dla jego rodziny pytania 

- mówi Krzysztof Baszczyński, wiceszef ZNP w rozmowie z "Dziennikiem Gazetą Prawną".

MEN tłumaczy, że ankieta przeprowadzana jest za zgodą rodziców, a taki wzór badania został szkołom jedynie zaproponowany przez ministerstwo, a nie narzucony. Dr Wiesław Poleszak, koordynator projektu zleconego przez MEN, poinformował w rozmowie z "DGP", że nad badaniem pracowali naukowcy z kilku polskich uczelni. Badanie ma według nich pomóc szkole lepiej zająć się uczniami. 

Więcej o:
Komentarze (54)
Szkoła: na zlecenie MEN dzieci są pytane o sprawy osobiste. Odpowiadają na pytania dot. sytuacji rodzinnej i wiary
Zaloguj się
  • 1stanczyk

    0

    "że nad badaniem pracowali naukowcy z kilku polskich uczelni"

    Naukowcy to powinno być w cudzysłowie.

    Szukanie argumentów w odziedziczonym w społeczeństwie po PRL-u pseudo-autorytecie wyrosłych z gó...anego awansu społecznego "dyktatury proletariatu" w naszym kraju tak zwanych "naukowców" jest niczym innym jak wyrazem albo tej typowej dla naszego chowanego w akademickich ochronkach dla pieszczoszków półświatka nierzadko utytułowanej półinteligencji pogardy i lekceważenia wyrosłych z wieśniaczej, typowej dla prymitywnego prostactwa, arogancji albo braku konkretnych rzeczowych argumentów.

    Ile warci są ci, bardziej chowani niż kształceni w naszych akademickich ochronkach "naukowcy" najlepiej świadczą niezmiennie, od zarania istnienia szanghajskiego rankingu najlepszych uczelni na świecie , cały czas te same pozycje, pomiędzy trzecią a czwartą setką, naszych tak zwanych wyższych uczelni na szanghajskiej liście najlepszych uczelni na świecie.

    I tyle mniej więcej warty jest argument, << że nad "badaniami" "pracowali" "naukowcy" z kilku polskich uczelni >>

    Skopiowali i wzięli za nie pieniądze

  • oloros11

    0

    niezgodne z prawem - ale wlasnie co to kogo w Polsce obchodzi zgodne czy nie zgodne
    to zasadnicza roznica z prawem w swiecie cywilizowanym - przepasc jaka zaczyna dzilic Polske od tej części swiata jest już ogromna - za sam pomysl powinni autorow tego swinstwa postawić przed sadem

  • swru

    0

    Pislam w MEN zagościł na dobre.

  • ikar.ka

    Oceniono 1 raz 1

    Z kilku uczelni? Tych z Torunia?

  • janik3

    Oceniono 1 raz 1

    Z hymnu ORMO; Na ojca też doniosę, by być dla ORMOwców wzorem, hej zrobią mnie ministrem, lub ambasadorem.

  • janik3

    Oceniono 1 raz 1

    W czasie stanu wojennego milicja przeprowadzała ankietę w przedszkolach, pytając czy tata lub mama wieczorem piszą na maszynie. Dobre wzorce.

  • piotr1ipawel2

    Oceniono 3 razy 3

    Wania Korobliow ( czy jakoś tam ) zadenuncjował swoją rodzinę i sąsiadów, by dostąpić zaszczytu pogłaskania po główce przez tow Stalina. Jaki zaszczyt jest przewidziany dla szczególnie aktywnych rodzimych gó...arzy?

  • iwami

    Oceniono 1 raz 1

    Trzeba przecież wiedzieć "kto z nami" A jak będą dzielone jakieś kolejne ++ to wszystkim po równo dawać ?
    Tym "nienaszym " też ? No jak to tak ?

  • oraw

    Oceniono 11 razy 11

    Stare dobre wzorce z czasów stalinowskich- Pawka Morozow..ale czegóż oczekiwać od systemu kreowanego myślą Wielkiego Doktora Myśli Marksistowskiej naszego ukochanego Jarosława 🧐

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX