1. I trymestr ciąży

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
  2. II trymestr ciąży

    1. 15
    2. 16
    3. 17
    4. 18
    5. 19
    6. 20
    7. 21
    8. 22
    9. 23
    10. 24
    11. 25
    12. 26
    13. 27
  3. III trymestr ciąży

    1. 28
    2. 29
    3. 30
    4. 31
    5. 32
    6. 33
    7. 34
    8. 35
    9. 36
    10. 37
    11. 38
    12. 39
    13. 40
  4. I rok życia

    1. 1
    2. 2
    3. 3
    4. 4
    5. 5
    6. 6
    7. 7
    8. 8
    9. 9
    10. 10
    11. 11
    12. 12
    13. 13
    14. 14
    15. 15
    16. 16
    17. 17
    18. 18
    19. 19
    20. 20
    21. 21
    22. 22
    23. 23
    24. 24
    25. 25
    26. 26
    27. 27
    28. 28
    29. 29
    30. 30
    31. 31
    32. 32
    33. 33
    34. 34
    35. 35
    36. 36
    37. 37
    38. 38
    39. 39
    40. 40
    41. 41
    42. 42
    43. 43
    44. 44
    45. 45
    46. 46
    47. 47
    48. 48
    49. 49
    50. 50
    51. 51
    52. 52

Podaj: planowaną datę porodu lub datę urodzin dziecka

Protestujący nauczyciele masowo szli na L4. Teraz szkoły muszą nadrobić zaległości programowe. Kosztem dzieci?

Szkoły, w których z powodu protestów nauczycieli nie odbywały się lekcje, muszą nadrobić zaległości. Takie jest stanowisko Kuratorium Oświaty w Szczecinie. Dyrektorzy placówek zobowiązani są poinformować do 18 lutego, jak planują nadrobić braki programowe.

Od 14 stycznia prowadzony jest protest nauczycieli z całej Polski, w ramach którego przechodzą oni masowo na zwolnienia lekarskie. Protestujący walczą w ten sposób o podwyżki. Związek Nauczycielstwa Polskiego postuluje o tysiąc złotych brutto do każdego etatu, zarówno pedagogicznego, jak i niepedagogicznego. Obecnie sytuacja powoli uspokaja się, przy czym protest wciąż trwa.

W poniedziałek odbyła się konferencja prasowa, na której Jerzy Sołtysiak, zachodniopomorski wicekurator oświaty, odniósł się do protestu nauczycieli w swoim rejonie i od razu zapowiedział, że zaległości programowe muszą zostać nadrobione.

Czy odrabiać z dzieckiem prace domowe?

Według danych zachodniopomorskiego kuratorium oświaty odsetek protestujących nauczycieli w tym regionie był jednym z najwyższych w całej Polsce.

Szczecin był ewenementem w skali kraju

- ocenił Sołtysiak.

To właśnie w Szczecinie największa liczba nauczyciel udała się na L4 w ramach protestu. Z informacji kuratorium wynika, że "belferska grypa" objęła w zeszłym tygodniu prawie 70 procent szczecińskich szkół i przedszkoli.

Zaległości programowe trzeba będzie nadrobić

Jerzy Sołtysiak podczas konferencji zaznaczył, że wszystkie szkoły, które z powodu absencji nauczycieli były zmuszone odwołać lekcje, muszą nadrobić podstawę programową. Dyrektorzy placówek zobowiązani są do 18 lutego na piśmie poinformować kuratorium, w jaki sposób zamierzają to zrobić.

Sytuacja jest nietypowa, pracuję w oświacie ponad 30 lat i nie spotkałem się jeszcze z taką sytuacją. Niewątpliwie jest to problem dla dyrektorów szkół i organów prowadzących. Wyniki szkół w województwie zachodniopomorskim nie należą do najlepszych, stąd sytuacja braku lekcji bardzo nas martwi

- mówił podczas konferencji zachodniopomorski wicekurator oświaty.

Jak szkoły będą nadrabiać zaległości? Kuratorium w tej kwestii pozostawia dyrektorom wolną rękę. Przy czym podkreśla, że nie ma możliwości przedłużenia roku szkolnego, nie przewidziano również zajęć edukacyjnych w weekendy. Prawdopodobne będzie to np. ograniczanie szkolnych wyjazdów.

Być może dyrektor tak zdecyduje, że uczniowie mają zrezygnować z zielonej szkoły albo wycieczki. Może będą to zastępstwa doraźne (...). Nie chcę tu jednak dawać instrukcji nauczycielom. Odrabianie nie będzie proste. Za rozwiązanie odpowiedzialni są dyrektorzy

- podkreślał Jerzy Sołtysiak.

Kuratorium zapowiada kontrole w szkołach

Kuratorium zapowiada również, że w szkołach odbywać się będą kontrole wizytatorów, którzy będą sprawdzać, czy placówki skutecznie wywiązują się z obowiązku nadrobienia zaległości programowych. Jako pierwsze mają być skontrolowane te placówki, w których największa liczba nauczycieli była na zwolnieniu lekarskim.