Nauczyciele dostaną dodatkowe pieniądze? Chodzi o wycieczki. "Świadczą pracę innego rodzaju"

Temat wynagrodzeń nauczycieli odnośnie wycieczek szkolnych nabiera tempa. Chociaż problem znany jest od lat, to tak naprawdę do dyskusji wrócono przy okazji zapowiedzi programu "Podróże z klasą", którego celem jest zachęcanie do uczestnictwa w wycieczkach poprzez ich dofinansowanie. Jednak tu również pomijani są nauczyciele, a właściwie ich wynagrodzenie. Resort edukacji zabrał głos w sprawie.

W kwestii wynagrodzeń dla nauczycieli za udział w wycieczkach szkolnych skierowano do resortu nauki interpelację poselską. Jaką odpowiedź otrzymano? Okazuje się, że chociaż zauważono potrzebę zamian, nic nie wskazuje na to, aby pedagodzy dostali dodatkowe środki. Według minister Nowackiej, uczestnictwo nauczycieli w wycieczkach jest traktowane jako część ich obowiązków służbowych.

Zobacz wideo Marcin Józefaciuk: Nauczyciele nie tylko chcą pieniędzy, oni chcą godnych warunków pracy

Wycieczka tak, ale pieniędzy z tego nie będzie

MEN nie przewiduje dodatkowych wynagrodzeń dla nauczycieli za wyjazdy z uczniami, chociaż po wprowadzeniu programu "Podróże z klasą", pojawiły się głosy, że jest to niezbędne i konieczne, gdyż nauczyciel musi pełnić dyżur w zasadzie przez cały czas trwania wycieczki. Minister Nowacka w odpowiedzi na interpelację poselską, która trafiła na jej biurko, odpowiedziała, że uczestnictwo nauczycieli w wycieczkach jest traktowane jako część ich obowiązków służbowych. Tu zatem nie ma podstaw, by wypłacać im dodatkowe wynagrodzenie poza standardowym i godzinami ponadwymiarowymi określonymi w arkuszu organizacji szkoły.

"Brak jest podstaw do wypłaty dodatkowego wynagrodzenia za realizację innych zajęć i czynności wynikających z zadań statutowych szkoły, w tym wycieczek" – odpowiada Barbara Nowacka. "Nauczyciel uczestniczący w wycieczce otrzymuje wynagrodzenie zasadnicze w takiej samej wysokości, jak gdyby prowadził zajęcia w danym dniu na terenie szkoły. Ponadto, w opinii Ministerstwa, nauczyciel powinien zachować prawo do wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe przydzielone mu w arkuszu organizacji szkoły, w czasie których sprawował opiekę nad uczniami na wycieczce szkolnej" – dodaje ministra.

Wycieczka tak samo płatna, jak każdy inny dzień pracy?

Szefowa resortu podkreśliła również, że nauczyciele powinni otrzymywać wynagrodzenie zasadnicze za udział w wycieczkach tak, jakby prowadzili zajęcia w szkole, jednak za "rozliczanie czasu pracy nauczyciela odpowiedzialny jest dyrektor szkoły". Czy jednak wycieczka szkolna, trwająca kilka dni, powinna być tak samo traktowana, jak godziny spędzone przy tablicy? W normalny dzień pracy, nauczyciele mają wolne popołudnia. Nocami również nie muszą pełnić dyżurów, co często zdarza się, kiedy są z dziećmi na wyjeździe.

Ta odpowiedź wywołała falę krytyki wśród nauczycieli, którzy od dawna zwracają uwagę na fakt, że wliczanie wielodniowych wycieczek do zadań statutowych szkoły, za które nie należy im się dodatkowe wynagrodzenie, może prowadzić do łamania praw pracowniczych.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.