"Jesteśmy po 40-tce. Żona chce dziecka. Moim zdaniem jest już za późno, ale nie przyjmuje odmowy"

Decyzja o posiadaniu dziecka powinna być dobrze przemyślana - zarówno przez przyszłą matkę, jak i ojca. Pod uwagę powinno się wziąć nie tylko aktualną sytuację finansową, lecz także wiek i ogólny stan zdrowia. Co jeśli jednak dwoje osób będących ze sobą, nie potrafi się dogadać? "Moja żona chce mieć dziecko i stawia mnie pod murem. Jeśli się nie zgodzę, grozi rozwodem" - zaznacza mężczyzna.

Jeden z mężczyzn dodał anonimowy post na portalu Reddit, gdzie poruszył dość istotną kwestię. Okazuje się, że nie dogaduje się ze swoją żoną, bo ona chciałaby mieć trzecie dziecko, natomiast on już nie wyobraża sobie powrotu do pieluch, karmienia i nocnego wstawania. "Jesteśmy po 40-tce. Żona chce dziecka. Moim zdaniem jest już za późno, ale ona nie przyjmuje odmowy. Grozi rozwodem" – dodaje zasmucony i prosi internautów o radę.

Zobacz wideo Patrycja Sołtysik o przeszkodach, które musiała pokonać, żeby zostać mamą. "Na ten moment jestem mamą aż jednego dziecka. Może tak pozostanie"

Ona chce dziecko, on przeszedł wazektomię

Jeden z ojców, który niedawno miał swoje 40-ste urodziny, wyznał w sieci, że od pewnego czasu nie dogaduje się ze swoją żoną. Słowa mężczyzny cytuje portal kidspot.com.au:

Jesteśmy ze sobą od wielu lat, mamy już dwójkę dzieci w wieku licealnym, które są zdrowe i szczęśliwe. Zaraz wyfruną z gniazda i pójdą na swoje, a my mieliśmy zacząć swoją emeryturę. Taki był plan, ale moja żona zdecydowała, że chce mieć kolejne dziecko i jest gotowa się rozwieść, jeśli odmówię

"Po naszym drugim dziecku poddałem się wazektomii, ponieważ więcej dzieci nie planowaliśmy już mieć. I tu pojawia się problem, bo moja żona zmieniła zdanie, a ja chce trzymać się planu. Jak mogę to rozwiązać i uratować swoje małżeństwo?" – pyta internautów.

Mężczyzna w poście również dodał, że korzystają z poradnictwa dla par. Chodzą co dwa tygodnie do specjalisty już od naprawdę długiego czasu, ale do tej pory nie udało im się wypracować satysfakcjonującego rozwiązania. Mąż kobiety sądzi, że dopadł ją kryzys wieku średniego i właśnie przez kolejną ciążę chce udowodnić, że jest jeszcze na tyle młoda i silna, aby podołać wyzwaniu. "Kiedy moje najmłodsze dziecko skończy szkołę średnią za cztery lata, będziemy mogli przejść na emeryturę i żyć bardzo wygodnie, bez konieczności troszczenia się o dzieci. Pracowaliśmy nad tym planem przez 15 lat, ale teraz moja żona uważa, że stać nas na kolejne dziecko i powinniśmy je mieć. W 100 proc. skończyłem z dziećmi. Kocham te, które mam,  na tym koniec" - zaznacza.

Późne rodzicielstwo. Blaski i cienie

W dzisiejszym świecie wiele kobiet odkłada decyzję o zastaniu mamą na potem. Nikogo już dziś nie dziwi widok 35-latki pchającej wózek. Jednak podejmując takową decyzję, należy mieć na uwadze, że z medycznego punktu widzenia najlepszym wiekiem do zajścia w ciążę jest przedział między 20 – 25 rokiem życia. Za późną ciążę uznaje się tę, kiedy kobieta ma ukończone 35 lat.

Natomiast warto również odnotować, że wraz z wiekiem rośnie także ryzyko poronienia. Około 40 procent ciąż po 40. roku życia kończy się przedwcześnie. Na to zwracają również uwagę internauci, którzy radzą mężczyźnie, aby udał się ze swoją żoną do specjalisty. "Zaproponuj jej wizytę w klinice. Niech lekarz oceni, czy faktycznie jest realna szansa na zajście w ciążę i donoszenie jej bez żadnych komplikacji. Potem podejmijcie wspólną decyzję" – dodaje jedna z komentujących kobiet. "Zajdzie w ciąże jak będzie mieć 40 lat, urodzi prawie rok później. Co to oznacza? Będzie już babcią, gdy dziecko zacznie dorastać" – zaznacza kolejna osoba.

Jednak wśród tych wszystkich komentarzy, można znaleźć również takie, które wręcz przekonują mężczyznę do posiadania kolejnego dziecka. "Ja jestem mamą po 40-stce. Ten bobas, który był typową wpadką, zupełnie zmienił nasz związek. Czujemy się młodsi o dobrą dekadę i już nie wyobrażamy sobie, że miałoby być inaczej" – opisuje swoją historię internautka.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.