Odchyl ucho dziecka. "Znajdziesz tam znak, że czaszka mogła być uszkodzona"

Siniaki, zadrapania, obtarcia. To z pozoru niewzbudzające zaniepokojenia zmiany na skórze dziecka, które przez większość rodziców zostają niezauważone. Bo przecież dziecko czuje się dobrze, nie płacze, bawi się dalej. Jednak okazuje się, że ich zignorowanie może wywołać poważne konsekwencje. Jednym z mniej oczywistych symptomów jest siniak za uchem.

Na instagramowym profilu o nazwie Tiny Hearts, na którym udostępniane są edukacyjne treści o tematyce medycznej, pojawiło się zdjęcie przedstawiające siniaka, który jest zlokalizowany tuż za uchem dziecka. Jak się okazuje, ta z pozoru niegroźna zmiana skórna i wybroczyna, to nie tylko podskórny wylew krwi, ale symptom poważnej dolegliwości zwanej objawem Battle’a - objaw pojawiający się w przypadku złamania, do jakiego doszło w obrębie środkowego dołu podstawy czaszki.

Zobacz wideo Margaret wydaje "Siniaki i cekiny". "Zatęskniłam za popem"

"Jeśli zauważysz tego siniaka, pędź do lekarza"

Były ratownik medyczny pokazał sytuację, której żaden rodzic nie powinien zignorować. Chodzi o krwiaka podskórnego, który pojawił się za uchem dziecka. Czy to coś niepokojącego? Owszem. "Jeśli zauważysz tego siniaka, pędź do lekarza" – podaje specjalista. Dlaczego? Okazuje się, że jest to jeden z objawów złamania czaszki, co jest stanem zagrażającym zdrowiu, a nawet życiu malucha.

Wiralowy film, który został opublikowany na profilu Tiny Hearts Education przedstawia bardzo rzadki i potencjalnie śmiertelny siniak, na który rodzice powinni szczególnie uważać. "To znak, że czaszka mogła być uszkodzona" – czytamy w poście.

 

W tym przypadku chodzi o tzw. objaw Battle’a (ang. Battle's sign), który pojawia się w sytuacji, gdy doszło do złamania dołu podstawy czaszki. Siniak, który jest widoczny za uchem, świadczy o dużych obrażeniach wewnętrznych i konieczności dalszej diagnostyki (tomografia głowy). Co istotne, objaw świadczący o poważnym i mechanicznym uszkodzeniu, powstaje średnio w drugiej dobie od urazu. Chociaż jest to bardzo rzadka przypadłość, to nie powinno to uśpić czujności rodzica.

Siniaki u dziecka. Kiedy zabrać malucha do lekarza?

Siniaki u dziecka to powszechne zjawisko, dlatego rzadko wzbudzają niepokój wśród rodziców. Są one wszak wpisane we wszystkie zabawy, czy chociażby zdobywanie nowych sprawności. Jednak tak, jak w przypadku objawu Battle’a, mogą niekiedy stanowić poważne zagrożenie. Zatem kiedy należy udać się do specjalisty? Za każdym razem, kiedy zaobserwujemy coś niepokojącego w zachowaniu naszego dziecka.

Nie zawsze jednak siniak u dziecka powstaje na skutek uderzenia. Czasem jego pojawienie może być jednym z objawów poważnej choroby. Nasz niepokój powinny wzbudzić np. siniaki, które są wyjątkowo bolesne, czy nieadekwatnie duże do doznanego urazu, lub gdy pojawiają się w dość nietypowych miejscach, bez związku z urazem. Za uchem, na stopach, czy dłoniach. Ich nie wolno bagatelizować i każdorazowo należy zgłosić się do specjalisty.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.