Szkoły mają już tylko dwa miesiące. Niedługo wchodzi nowy obowiązek. Uczniom będzie teraz łatwiej?

Wprawdzie rok szkolny dobiega końca, ale wraz z nim nadchodzą ważne zmiany w edukacji. Jedną z ich placówki muszą wprowadzić w ciągu najbliższych dwóch miesięcy. A co to za zmiana? I jakie będą konsekwencje zignorowania nowego obowiązku? Zobaczcie, co musicie wiedzieć.

Nowy rok szkolny 2024/2025 przyniesie zarówno uczniom, jak i nauczycielom wiele zmian, między innymi odchudzoną podstawę programową, nowe zasady organizowania lekcji religii i etyki, a także wycofanie Historii i Teraźniejszości. Jednak to nie wszystko. Już najpóźniej za dwa miesiące szkoły będą musiały również wprowadzić w życie nowy obowiązek, związany z zapewnieniem uczniom większego bezpieczeństwa. A ściślej rzecz biorąc, wszystkie placówki edukacyjne muszą wprowadzić standardy ochrony małoletnich i mają na to czas do połowy sierpnia.

Zobacz wideo Marcin Józefaciuk: Nauczyciele nie tylko chcą pieniędzy, oni chcą godnych warunków pracy

Szkoły mają teraz nowy obowiązek. A na jego wprowadzenie zostały dwa miesiące

Jak podaje serwis Portal Samorządowy.pl, od 15 lutego do 15 sierpnia 2024 roku wszystkie szkoły mają obowiązek wprowadzić w życie standardy ochrony małoletnich, czyli procedury i zasady, które będą jasno mówiły, co ma zrobić nauczyciel, gdy zauważy, że dziecko (czy np. jego matka) sprawiają wrażenie bycia ofiarami przemocy. I każdego rodzaju - fizycznego, emocjonalnego, materialnego, a nawet cyberprzemocy. To oznacza, że każdy dorosły pracownik musi umieć odpowiednio zareagować, a także, że będzie rozliczany z tego, jak i co konkretnie zrobił, lub przeciwnie, z tego, czego nie zrobił. - Musimy reagować, gdy widzimy, że dziecko ma blizny, złamaną rękę czy zasinienia. Standardy są po to, by nauczyciel wiedział, co z tym zrobić - powiedział Robert Podgórski, wicedyrektor Centrum Rozwoju Edukacji Województwa Łódzkiego (CREWŁ) w Zgierzu. Dodał też, że wielu dyrektorów i pedagogów jest przeciwnych nowemu obowiązkowi, a niepotrzebnie. - Standardy nie są po to, by gnębić nauczycieli i utrudniać kontakt z dziećmi, ale po to, by wychwycić ewentualnie patologiczne sytuacje, które są związane z interakcją między osobą dorosłą a dzieckiem - wyjaśnił Robert Podgórski. 

Standardy ochrony małoletnich. Oto co każdy powinien o nich wiedzieć

Jak już wspomnieliśmy, każda placówka edukacyjna ma obowiązek stworzenia i wprowadzenia w życie standardów ochrony małoletnich. Jednym z ich elementów jest konieczność weryfikacji każdego kandydata do pracy z dziećmi w Rejestrze Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym (RSPTS). Przy czym weryfikacja jest nieobowiązkowa w przypadku, gdy zatrudniany jest członek rodziny małoletniego lub osoba osobiście znana rodzinie (opiekunom prawnym) dziecka. A czy szkoła może zostać ukarana za ignorowanie tego obowiązku? Jak najbardziej - grzywną i karą pozbawienia wolności:

  • grzywna w wysokości 1000 złotych (lub więcej) - za niewprowadzenie standardów ochrony małoletnich, tzn. procedur, regulaminów postępowania czy profilaktyki,
  • kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności - za zatrudnienie osoby, która: widnieje w Rejestrze Sprawców Przestępstw na tle seksualnym, została prawomocnie skazana w Polsce lub w innym państwie za przestępstwo na tle seksualnym, a także widnieje w Rejestrze osób, w stosunku do których Państwowa Komisja do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15 wydała postanowienie o wpisie w Rejestrze.

Uratujmy szkołę Kiry w Polsce. Tej w Ukrainie już nie ma. Gazeta.pl i Ukrayina.pl są partnerami medialnymi zbiórki Fundacji PCPM na przetrwanie Centrum Edukacji dla kilkuset dzieci uciekających przed wojną. Wesprzyj na pcpm.org.pl/szkola.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.