Szkoła. Uczniowska niedźwiedzia przysługa. Nauczyciele będą musieli zapłacić za prezenty?

Co pedagodzy mogą otrzymać od uczniów w prezencie na zakończenie roku szkolnego? Wiele różnych rzeczy, w tym takich, które przyniosą więcej kłopotu niż pożytku. Jakie można ponieść konsekwencje za przyjęcie od ucznia nieodpowiednich upominków? Wyjaśniamy zawiłości finansowe.

Obecny rok szkolny powoli zbliża się do końca. Jednak zanim zabrzmi ostatni dzwonek, uczniów czeka jeszcze oficjalne zakończenie owego roku i wręczenie świadectw. Jest też zarazem okazja, aby podziękować nauczycielom za ich pracę. Najczęściej jest to podarowanie kwiatów bądź czekoladek, jednak ostatnimi czasy takie symboliczne upominki odchodzą do lamusa, a pedagodzy otrzymują inne prezenty. Niestety często zarówno darczyńcy, jak i pedagodzy nie zdają sobie sprawy z tego, że taki finezyjny i drogi podarek może przynieść obu stronom poważne kłopoty. A jakie konkretnie? Zobaczcie sami.

Zobacz wideo Marcin Józefaciuk: Nauczyciele nie tylko chcą pieniędzy, oni chcą godnych warunków pracy

Prezent dla nauczyciela na koniec roku? Tak, ale wyłącznie w pewnych granicach

Przyjęło się, że na zakończenie roku szkolnego uczniowie obdarowują nauczycieli upominkami. I zwykle są one symboliczne jak czekoladki czy kwiaty, jednak coraz częściej pedagodzy otrzymują też dużo droższe podarki np. vouchery, bony czy drogą biżuterię. A to dopiero początek listy, uczniowie i ich rodzice mają naprawdę wiele pomysłów. Niestety zgodnie z prawem wiele z tych prezentów nie powinno trafić w ręce nauczyciela, czyli funkcjonariusza publicznego. A jakie zdecydowanie nie powinny? Jak podaje serwis Strefa Edukacji.pl, zakazane są drogie prezenty, które po pierwsze można uznać za łapówkę, a także obdarowany ma obowiązek uiścić za nie podatek. A w skrajnych sytuacjach ponieść jeszcze poważniejsze konsekwencje prawne, i to dotyczy zarówno pedagoga, jak i obdarowującego go ucznia i jego rodziców.

Prezent dla nauczyciela na koniec roku. Oto najważniejsze zasady obdarowywania

Jak wybrać prezent dla nauczyciela, aby nie musiał płacić za niego podatku, ani nie został uznany za łapówkę? W przypadku podatku dochodowego sprawa jest jasna - prezent nie może być droższy niż 200 złotych, a podatku VAT - 100 złotych. A co w przypadku upominków pieniężnych, np. voucherów czy bonów? Takich prezentów lepiej nie dawać w ogóle, zwłaszcza że w wielu szkołach jest to wyraźnie zakazane i zapisane w regulaminie. Dlatego w prezencie na koniec roku nauczycielowi najlepiej dać symboliczny drobiazg jak kwiaty, czekoladki czy upominki sentymentalne, najlepiej wykonane przez uczniów, np. pomysłowo oprawiona zabawna fotografia klasy, album zdjęć ze szkolnej wycieczki bądź personalizowany kubek. Takie podarki są nie tylko niezbyt drogie, ale i naprawę mogą wzruszyć pedagoga. 

Uratujmy szkołę Kiry w Polsce. Tej w Ukrainie już nie ma. Gazeta.pl i Ukrayina.pl są partnerami medialnymi zbiórki Fundacji PCPM na przetrwanie Centrum Edukacji dla kilkuset dzieci uciekających przed wojną. Wesprzyj na pcpm.org.pl/szkola.

Jaki powinien być prezent dla nauczyciela na koniec roku?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.