Tak studenci oprawiają teraz swoje prace. "To dokument, a nie pamiętnik z wakacji"

Prace dyplomowe z brokatem i w serduszka zyskują na popularności wśród studentów, a stonowany granat zastępuje róż. "Jakbym była w komisji to takie okładki poszłyby od razu do kosza, wraz z pracą i niezdanym egzaminem" - twierdzi internauta.

Studia dla wielu osób stanowią poważny krok ku dorosłości. Aby kontynuować kolejny etap nauki, młodzi ludzie często wyprowadzają się z domu do innych miast, gdzie muszą nauczyć się samodzielności, gospodarowania budżetem oraz systematyczności w nauce. Kluczowym elementem życia akademickiego jest obrona pracy licencjackiej, której napisane wymaga umiejętności, dyscypliny i wysiłku. Niegdyś prace licencjackie widywano najczęściej w kolorach czerni, granatu i zieleni. Okazuje się jednak, że obecnie studenci wpadają na bardziej zaskakujące pomysły.

Tak studenci oprawiają teraz swoje prace

Na profilu na TikToku @panizksera kobieta pracująca w punkcie ksero zaprezentowała na jednym z filmików najnowszy hit wśród studentów. Okazuje się, że na popularności zyskują oprawy różowe z meszkiem, w białe serduszka, różowe z brokatem lub złote z brokatem. TikTokerka na nagraniu pozdrowiła także klientkę, która zakupiła jeden z nietypowych modeli. Filmik szybko okazał się prawdziwym hitem platformy, bo wyświetlono go prawie 870 tys. razy. Pojawiła się także pod nim masa komentarzy.

Zobacz wideo

"Przerost formy nad treścią"

Pomysł wzbudził w internautach skrajne emocje. Niektórzy uznali go za uroczy i zabawny, a inny twierdzili, że taka oprawa ujmuje powadze egzaminu. "Ja tego nie rozumiem. Praca magisterska, to dokument, a nie pamiętnik z wakacji", "A u mnie wymóg, że ma być granatowa i koniec z szaleństwem", "Nie no w serduszka? Faktycznie, poczułbym się jak dorosła osoba zdającą ważny egzamin", "Ja planuję egzemplarz mojego doktoratu dla promotora oprawić na tęczowo lub różowo. Po dwóch oprawionych na czarno pracach myślę, że będzie rozbawiony. Dla recenzentów będzie zieleń", "Ja miałam pudrowy róż", "Ja bym najchętniej moją pracę licencjacką/magisterską oprawiła w okładkę z różowym futerkiem", "Moim zdaniem ten złoty z czarnym napisem mógłby być", "Aż żałuję, że nie było za moich czasów brokatowej. Mam różową, ale w macie i jest cudowna", "O, jakie piękne! Za moich czasów był bordowy, granatowy i czarny", "Jakbym była w komisji to takie okładki poszłyby od razu do kosza, wraz z pracą i niezdanym egzaminem", "Przerost formy nad treścią", "To chyba mało poważna ta praca dyplomowa. Obrona to będą ploteczki przy kawusi?" - pisali.

Należy zaznaczyć, że chociaż oprawa pracy w żaden sposób nie wpływa na jej treść, każda uczelnia posiada jednak pewne wymogi dotyczące tego, jak powinna wyglądać praca dyplomowa. Dotyczą one formatu, marginesów, czcionki, a w niektórych przypadkach także koloru oprawy.

Uratujmy szkołę Kiry w Polsce. Tej w Ukrainie już nie ma

Gazeta.pl i Ukrayina.pl są partnerami medialnymi zbiórki Fundacji PCPM na przetrwanie Centrum Edukacji dla kilkuset dzieci uciekających przed wojną. Wesprzyj na pcpm.org.pl/szkola.

Co sądzisz o nietypowych oprawach prac dyplomowych?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.