Nauczycielka pokazała, ile zarabia. Ratuje ją jedno. "O wakacjach mogę pomarzyć"

Nie opadają emocje wokół zarobków polskich nauczycieli. Choć na ich konta wpłynęły podwyżki, to kwoty wciąż nie są zadowalające. Tym razem odezwała się do nas nauczycielka pracująca w przedszkolu integracyjnym. Pedagożka przyznaje, że bez nadgodzin nie dałaby rady przeżyć. "Za rok idę na urlop dla poratowania zdrowia i nic mnie nie obchodzi" - mówi oburzona i dodaje, że rząd chyba nigdy nie zadba o nauczycieli.

Na początku marca na konta nauczycieli wpłynęło wynagrodzenie z podwyżką. I choć rząd dał tyle, ile obiecał, to temat wciąż budzi wiele emocji. Sporo kontrowersji budzi fakt znacznych różnic pomiędzy zarobkami nauczycieli przedszkolnych, szkolnych i akademickich. Ci ostatni z wymienionych będą zarabiać dużo więcej, niż nauczyciele pracujący w przedszkolach czy szkołach podstawowych i liceach. Różnice w kwotach są bardzo duże, a to rodzi wiele dyskusji. 

Pracuję w przedszkolu. Owszem, dostałam podwyżkę, ale gdyby nie comiesięczne nadgodziny, to nie wiem, czy dałabym radę godnie wyżyć. Współczuję wszystkim nauczycielom i łączę się w bólu. Za rok idę na urlop dla poratowania zdrowia i nic mnie nie obchodzi. Oświata chyba nigdy się nie zmieni

- powiedziała nam nauczycielka z 24-letnim stażem. Aby nie być gołosłowną, kobieta pokazała nam także swój pasek wynagrodzeń za pracę w maju 2024.     

Zobacz wideo Dlaczego młodzi ludzie nie chcą być nauczycielami? "Zarobki. Dostają mniej niż najniższa krajowa"

Nauczycielka żali się na swoją pensję. "Tylko wołać o pomstę do nieba"

Nowelizacja Karty Nauczyciela wprowadziła podwyżki pensji nauczycieli, a w konsekwencji także zmianę minimalnego wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela. Pedagodzy przekonują, że po tylu latach zaniedbań i lekceważenia te pieniądze się zwyczajnie należą.

Pedagożka, która pokazała nam swój pasek wynagrodzeń za miesiąc maj 2024, po podwyżce zarabia w oświacie 4115,24 tysiące złotych, jednak ma zaciągniętą pożyczkę 0 proc. w instytucji i przez to na jej konto wpływa zaledwie 3615, 24 tysiące złotych. Z tych pieniędzy ciężko byłoby jej przeżyć, dlatego co miesiąc bierze nadgodziny, dzięki którym jej pensja jest dużo wyższa. Za dodatkowe godziny w maju wyszło jej aż 1280 złotych, co daje łącznie przelew w kwocie 4895,24 tysiące złotych. I choć wydaje się, że to niemało, to kiedy samemu prowadzi się gospodarstwo domowe, myślenie się zmienia. 

Tyle lat nauki, a my dalej zarabiamy psie pieniądze. Mamy dużo większą odpowiedzialność za dzieci i musimy mieć oczy dookoła głowy. Nikt już o tym nie pamięta i pewnie po tym tekście znowu wyleje się hejt, że znowu narzekamy. Nie! My tylko walczymy, aby w końcu zarabiać tak, aby godnie żyć. 6 tysięcy na rękę to jest podstawa i o tym każdy nauczyciel wie. Ja mówię o tym głośno. Teraz to tylko wołać o pomstę do nieba. Idzie urlop, ale ja o wakacjach to mogę tylko pomarzyć

- mówi nauczycielka i dodaje, że co miesiąc prosi swoją dyrektorkę, aby ta dała jej nadgodziny, bo doskonale wie, że bez nich ciężko będzie jej spiąć budżet domowy. 

Nauczycielka pokazała pasek wynagrodzeń. 'gdyby nie nadgodziny, to nie dałabym radę wyżyć'Nauczycielka pokazała pasek wynagrodzeń. 'gdyby nie nadgodziny, to nie dałabym radę wyżyć' Archiwum prywatne

Podwyżki dla nauczycieli 2024. Ile pieniędzy otrzymają nauczyciele?

Zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, nauczyciele dostaną 30 (33 dla początkujących) procent podwyżki. A ile konkretnie pieniędzy trafi na konta pedagogów? Oto szacowane kwoty:

nauczyciele z tytułem zawodowym magistra i z przygotowaniem pedagogicznym:

  • początkujący - 4908 zł brutto (wzrost o 1218 zł brutto),
  • mianowani - 5057 zł brutto (wzrost o 1167 zł brutto),
  • dyplomowani - 5915 zł brutto (wzrost o 1365 zł brutto).

Nauczyciele z tytułem zawodowym magistra, ale bez przygotowania pedagogicznego, z tytułem licencjata (inżyniera) z przygotowaniem pedagogicznym, tytułem licencjata (inżyniera) bez przygotowania pedagogicznego, z dyplomem ukończenia kolegium nauczycielskiego lub nauczycielskiego kolegium języków obcych:

  • początkujący - 4788 zł brutto (wzrost o 1188 zł brutto),
  • mianowani - 4910 zł brutto (wzrost o 1210 zł brutto),
  • dyplomowani - 5148 zł brutto (wzrost o 1188 zł brutto).
Czy nauczyciele powinni zarabiać minimum 6000 tysięcy złotych do ręki?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.