Katecheta miał uderzyć ucznia, który dotknął jego gitarę. "Przesłuchano już 20 osób"

Katecheta ze szkoły podstawowej w Sanoku miał uderzyć ucznia, bo ten dotknął jego gitarę. Nauczyciel został zawieszony w pełnieniu swoich obowiązków już w marcu i odsunięty od pracy z dziećmi. Do tej pory nie usłyszał zarzutów, ani nawet nie został przesłuchany, ponieważ dochodzenie toczy się w sprawie, a nie przeciwko osobie. Co dalej?

Dochodzenie w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej jednego z uczniów szkoły podstawowej w Sanoku, zostało wszczęte w związku ze "skargą publiczną" ze względu na "ważny interes społeczny", po tym, jak cała sprawa miała trafić bezpośrednio do dyrektor szkoły, w którym owy duchowny prowadził lekcje religii. Ksiądz został odsunięty od pracy z dziećmi i zawieszony w pełnieniu obowiązków, a prokuratura przesłuchuje kolejne osoby związane z tą sprawą.

Zobacz wideo

Ksiądz uderzył dziecko, bo ten dotknął jego gitary

Opisywana sprawa miała wydarzyć się w listopadzie ubiegłego roku, jednak poza murami szkoły. Informacja o tym, jakoby jeden z uczniów miał zostać uderzony przez księdza, trafiła do dyrektor szkoły z początkiem marca tego roku. Od razu sprawa została zgłoszona odpowiednim służbom. "Dochodzenie zostało wszczęte przez prokuraturę 15 marca po zawiadomieniu, jakie 8 marca do prokuratury złożyła dyrektorka szkoły" – podaje portal tvn24.pl.

Sprawę prowadzi Prokuratura Rejonowa w Sanoku. Jej szefowa Izabela Jurkowska-Hanus, w rozmowie z reporterami tvn24.pl, podkreśliła też, że dochodzenie zostało zainicjowane z powodu zdarzenia, które miało miejsce w listopadzie, ale śledczy badają też inne. Czy zatem doszło do innych naruszeń? Śledczy nie podają szczegółów, zasłaniając się dobrem dzieci. Uczeń, którego dotyczy sprawa, został przesłuchany 18 kwietnia 2024 roku. Oprócz niego na przesłuchanie trafiło jeszcze czworo innych uczniów. Cała piątka ma status pokrzywdzonych. "Niewykluczone, że będą kolejne przesłuchania" - powiedziała w rozmowie z tvn24.pl Jurkowska-Hanus. Dodała, że w sprawie "przesłuchanych zostało już 20 osób".

Nikt nie usłyszał zarzutów, ale nauczyciel został zawieszony

Chociaż postępowanie w sprawie naruszenia nietykalności cielesnej ucznia toczy się od dłuższego czasu, to jak informuje portal tvn24.pl, duchowny, który miał się tego dopuścić – nadal nie został w tej sprawie przesłuchany. Nie zostały mu również postawione zarzuty, chociaż decyzją dyrektora szkoły – został zawieszony. "Szkoła po uzyskaniu informacji podjęła działania, w wyniku których nauczyciel został zawieszony w pełnieniu obowiązków z dniem 11 kwietnia 2024 roku, a w związku z zaistniałą sytuacją wdrożona została dodatkowa pomoc psychologiczno-pedagogiczna" - przekazała mediom dyrektorka. Dodała również, że toczy się także postępowanie wyjaśniające przed komisją dyscyplinarną dla nauczycieli przy wojewodzie podkarpackiej.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.