Córka dostała 10 tys. zł na komunię. "Syn liczy, że będzie miał więcej, bo wszystko drożeje"

Wiele dzieci w maju przystępuje do pierwszej komunii. Chociaż uczestniczą w próbach, uczą się modlitw i poznają duchowy aspekt sakramentu, wiele z nich krąży myślami także wokół przyjęcia i prezentów. "Jestem załamana podejściem mojego syna" - przyznaje Marta. I nie wie "jak mu przemówić do rozsądku".

Komunie już się rozpoczęły i w wielu kościołach można dostrzec dzieci ubrane w biały szaty i ich odświętnie ubranych rodziców. To znak, że w danej parafii odbywa się pierwsza komunia święta.

Zobacz wideo

Część rodziców jest bardzo przejętych całym wydarzeniem, do którego szykowali się od dawna i dbali, by wszystko było dopięte na ostatni guzik. Szczególne, że dzisiejsze przyjęcia są raczej dalekie od tych, które odbywały się kilkanaście czy kilkadziesiąt lat temu. Nawet duchowni wielokrotnie upominają, by skupić się bardziej na sakramencie, a nie imprezie, czy prezentach.

Syn ma komunię za dwa tygodnie. "Wcale tego nie przeżywa"

Napisała do nas Marta, mama dziesięcioletniego Kuby i dwunastoletniej Ali. Kobieta jest wstrząśnięta zachowaniem swojego syna, który niebawem przystępuje do pierwszej komunii świętej.

Córka miała komunię 2 lata temu, pamiętam, jak przeżywała, czy dobrze psalm w kościele zaśpiewa, czy dobrze komunię przyjmie, ładnie uklęknie itp. Oczywiście, czekała na imprezę, która miała być później i wymarzonego laptopa, którego jej chrzestny obiecał, ale przeżywała też sam sakrament. A jeśli chodzi o syna, to aż wstyd mówić

- opowiada nasza czytelniczka. Przyznaje, że chłopiec nie mówi o niczym innym jak o prezentach i pieniądzach, które ma dostać. "Nie zgłosił się ani do czytania, ani do niesienia darów, nawet podziękowań na koniec mszy nie chciał mówić. Mam wrażenie, że sam sakrament kompletnie go nie interesuje, a jak zwracam mu uwagę, to mówi, że się czepiam".

Pierwsza komuniaPierwsza komunia Shuttertsock, autor: Andrii Anna photographers

Kobieta przeprowadziła ze swoją pociechą kilka poważnych rozmów, jednak zawsze kończyły się fiaskiem. Dziecko tłumaczy jej, że wszyscy czekają na prezenty, a "w kościele to jest nudno i trzeba odstać swoje".

Wytknął mi nawet, że ja też nie chodzę co niedzielę do kościoła, a do komunii tylko od święta. Powiedziałam, że mimo wszystko istotą całego wydarzenia jest przyjęcie do serca Pana Jezusa i na tym powinien się skupić. To mam wrażenie, że kiwa mi głową na odczepnego

- żali się kobieta.

Dziecko jeszcze przed wydarzeniem liczy koperty. "Jestem załamana"

Ostatnio syn naszej czytelniczki przyszedł do niej opowiedzieć "o swoich wyliczeniach". Kobieta była w szoku, gdy dowiedziała się, że dotyczą one... zawartości kopert komunijnych.

Kuba pokazał mi rozpiskę, gdzie wypisał, jakie kwoty spodziewa się dostać od krewnych, którzy przyjadą do niego na komunię. Powiedział, że siostra rok temu nazbierała 10 tys. zł, a że ciągle mówi się o tym, że wszystko drożeje, to on na pewno dostanie z 2 tys. zł więcej! Jestem załamana, on ma dopiero 10 lat! Nakrzyczałam na niego, że jak może, że każdy da tyle, ile będzie uważał i skoro on patrzy na komunię tylko przez pryzmat kasy, to chyba ją odwołam

- opowiada kobieta. Przyznaje, że syn się rozpłakał i powiedział, że wszyscy jego koledzy "robią takie wyliczenia", a on nie może.

Nasza czytelniczka rozmawiała z mężem, który ma zdecydowanie "luźniejsze podejście do sprawy". Mężczyzna uważa, że ich syn robi to samo, co jego rówieśnicy. A wszyscy prześcigają się w opowieściach o tym, co będą mieli podczas przyjęcia i ilu gości przyjedzie, co obiecał chrzestny, a co chrzestna itp.

Wiem, że mąż ma trochę racji, że wpływ na zachowanie syna mają rówieśnicy, szczególnie, że on jest podatny na wpływy innych, jednak no nie ukrywam, boli mnie, że chyba wychowałam małego materialistę i chciałabym, żeby zrozumiał, że tak nie można...

- relacjonuje Marta. Rozmawiała nawet z koleżankami, które też mają dzieci w tym samym wieku. Wszystkie przyznały, że ich pociechy również bardziej przezywają prezenty niż sakrament. "Śmiem jednak wątpić, że nie liczą kopert, których jeszcze nie dostały" - obawia się nasza czytelniczka. Czy faktycznie powinna się martwić?

Ile pieniędzy włożyć do koperty na pierwszą komunię?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.