Awantura klientów Lidla i Biedronki. Poszło o toalety "tylko dla matek z dziećmi". "To łamanie prawa"

Czy klienci dyskontów mają prawo na ich terenie skorzystać z toalety? Zgodnie z prawem tak, choć nie zawsze. Jednak dyskonty uważają inaczej i niekiedy nie udostępniają toalet. Tak jest w przypadku tego Lidla i Biedronki, gdzie próżno szukać łazienki. Mimo to klienci walczą o swoje prawa.

W galeriach handlowych oraz sklepach wielkopowierzchniowych zwykle są toalety zarówno dla pracowników, jak i klientów. Szczególnie że zgodnie z prawem w przypadku sklepów o powierzchni powyżej 100 metrów kwadratowych, muszą być udostępnione klientom ubikacje oraz pomieszczenie dla rodziców z dziećmi. Jednak niektóre dyskonty się z tego nie wywiązują. Tak jest w przypadku rzeszowskiej Biedronki i Lidla, gdzie toalet dla klientów po prostu nie ma, choć powinny być. 

Zobacz wideo Jak odpieluchować nasze dziecko?

Klienci walczą o dostęp do toalet. Bo powinni mieć możliwość skorzystania z nich

Jak podaje serwis Kobieta.Interia.pl, brak wymaganych prawem toalet jest w Biedronce przy ulicy Budziwojskiej oraz Lidlu przy ul. Alei Armii Krajowej w stolicy Podkarpacia. "Problem dotyczy, rzeczy niby błahej, ale jak bardzo istotnej dla klientów, czyli toalety w dyskontach. Byłam w sklepie Lidl w Rzeszowie tuż przy szpitalu wojewódzkim nr 2. Na moje pytanie, czy mogę skorzystać z toalety, dowiedziałam się, od kasjerki, że w sklepie nie ma ubikacji" - tłumaczy anonimowa czytelniczka portalu Nowiny24.pl, cytowana przez serwis Interia. Co ciekawe, owe ubikacje jak najbardziej znajdują się na terenie Biedronki, ale mogą z nich korzystać jedynie pracownicy sklepu. Podobnie sytuacja wygląda w Lidlu. Stąd dziennikarze portalu Nowiny24.pl postanowili skontaktować się z przedstawicielami obu dyskontów w tej sprawie. Ich odpowiedzi są bardzo dziwne. 

W Biedronce i Lidlu nie ma toalet. Przedstawiciele twierdzą jednak, że są

W przypadku Biedronki odpowiedź na pytanie o toalety dla klientów brzmiała następująco - "Sklep powstał przed wydaniem rozporządzenia o obowiązku zapewnienia ogólnodostępnych sanitariów w budynkach użyteczności publicznej. Z uwagi na ten fakt obiekt nie posiada wewnętrznej toalety dla klientów. Sieć Biedronka jest również najemcą tego lokalu i nie ma możliwości ingerowania w zmiany budowlane obiektu. Pragnę podkreślić, że gdy tylko jest to możliwe, staramy się wyposażyć sklepy w toalety". Z kolei przedstawiciele Lidla stwierdzili, że ubikacje dla klientów przecież są. Tak jakby, bo gdy dziennikarze portalu Nowiny24.pl postanowili to sprawdzić, to okazało się, że z lidlowych toalet mogą skorzystać jedynie dzieci i ich matki. Dla pozostałych klientów sklepu ubikacje wciąż są niedostępne.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.