Matura w 2024 roku. CKE wydało "dekalog rodzica". Złe przejście przez "cztery fazy" zrujnuje egzamin

Do matury zostało już niewiele czasu, więc uczniowie robią, co mogą, aby zdać jak najlepiej. Jednak nie tylko dzieci myślą o nadchodzących egzaminach. Uczestniczą w tym rodzice, ale nie zawsze w taki sposób, w jaki powinni. A co powinni robić? Oto krótki poradnik przedegzaminacyjny dla dzieci i rodziców.

Matura, zwana egzaminem dojrzałości jest najważniejszym egzaminem dla uczniów, którzy kończą szkołę średnią. Wśród przedmiotów obowiązkowych są matematyka, język polski oraz język obcy nowożytny, a oprócz tego wielu maturzystów zdaje też egzaminy z przedmiotów dodatkowych. Do tegorocznych matur zostało nieco ponad dwa tygodnie, więc przygotowania idą pełną parą. Oczywiście powinni uczestniczyć w nich też rodzice uczniów, a w jaki sposób? O czym powinni pamiętać? A czego się wystrzegać? Tłumaczymy.

Zobacz wideo Margaret o maturze. "Polski zdałam na 36 procent!"

Matura w 2024 roku. CKE opublikowało poradnik dla rodziców maturzystów

Jak rodzice mogą pomóc dziecku w przygotowaniach do egzaminu dojrzałości? Najczęściej są to notoryczne przypomnienia o nadchodzącej maturze oraz sugestie, aby zabrać się za naukę i zrezygnować z przyjemności. A nie tędy droga. Aby pomóc rodzicom w mądrym wspieraniu maturzystów, Centralna Komisja Egzaminacyjna (CKE) opublikowała właśnie specjalny poradnik, jak radzić sobie ze stresem. Warto wiedzieć, że stres egzaminacyjny składa się z czterech faz:

  • I. Faza przygotowania (stres przedegzaminacyjny) - czyli dość długi okres przed samym egzaminem, w którym uczeń się do niego przygotowuje,
  • II. Faza konfrontacji (stres egzaminacyjny) - to stres odczuwany w trakcie samych egzaminów,
  • III Faza oczekiwania (stres związany z potencjalnym
  • niepowodzeniem) - czyli okres od momentu zakończenia egzaminu do chwili opublikowana wyników,
  • IV. Faza wyników (stres związany z porażką) - to stres towarzyszący momentowi sprawdzenia wyników.

I w każdej z nich należy dziecko wesprzeć, bo inaczej może sobie nie poradzić z nerwami i zawalić egzamin. A co można zrobić? Przede wszystkim rodzice muszą zacząć od siebie i swojego stresu. 

Matura w 2024 roku. Rodzicu, tak możesz wesprzeć dziecko, które podchodzi do egzaminów

Jak rodzice mogą pomóc nastolatkowi, który podchodzi do egzaminów? Przede wszystkim muszą zapanować nad swoimi nerwami i stresem. Po drugie - należy przestać przypominać dziecku o nadchodzącej maturze, poważnie. Ono doskonale o tym wie, w szkole ma to przypominane niemal co lekcję, nie należy więc się do tego dokładać. Oprócz tego można pomóc dziecku, tworząc w domu "bezpieczną strefę", w której będzie mogło zarówno się uczyć, jak i zrelaksować. W końcu odpoczynek też jest bardzo ważny. Warto też podejść do matury (jak i każdego innego egzaminu) zadaniowo Oto plan przygotowań egzaminacyjnych dla dzieci i rodziców:

  • początek roku szkolnego - opracujcie razem strategię nauki bieżącej, jak i powtórek do egzaminów,
  • 5 miesięcy przed egzaminem/maturą - zweryfikujcie system nauki i zmieńcie to, co się nie sprawdza,
  • 5 tygodni przed egzaminem/maturą - przygotujcie plan awaryjny, czyli co, jak się nie uda,
  • 5 dni przed egzaminem/maturą - zadbajcie o pozytywną, trzymającą na duchu atmosferę,
  • w okresie egzaminacyjnym  - również trzymajcie pozytywną atmosferę.

I pamiętajcie, to tylko egzamin, a nie koniec świata. Maturę można poprawiać, a nawet podejść do niej w innym terminie. I nie należy myśleć o tym, co powiedzą inni (co ich to obchodzi?), zwłaszcza znajomi i dalsza, jak i bliższa rodzina. Takie negatywne myślenie i fantazjowanie o wszystkim, co złe, naprawdę może przynieść pecha. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.