Matka robiła pranie. Kamera przemysłowa nagrała, jak zachowała się obca para. "Płaczę"

Zwykły dzień. Mama wraz z kilkumiesięcznym dzieckiem wybrała się do miejskiej pralni, aby zrobić pranie. Wyprać i wysuszyć swoje rzeczy. Jednak pewien drobny gest nieznajomej pary sprawił, że tego dnia była jedną z najszczęśliwszych kobiet na świecie. "Bo aby czynić dobro, nie trzeba mieć milionów na koncie. Wystarczy uśmiech, pomocna dłoń i drobny gest wsparcia" - napisała jedna z internautek pod filmem.

"Fabiosa Life Stories" to portal społecznościowy, gdzie znajdziemy treści "interesujące, przydatne, wartościowe i wysokiej jakości, które pomagają ludziom zmienić swoje życie". Jednym z nich na pewno jest film o pewnej matce, jej dziecku i parze nieznajomych, którzy postanowili pomóc. Ich drobny gest sprawił, że na twarzy kobiety pojawił się uśmiech. "Płaczę, gdy to oglądam" - piszą internauci. Co się wydarzyło?

Zobacz wideo Sylwia Nowak została mamą. Opowiedziała nam o ciemnych i jasnych stronach macierzyństwa [MAMY CZAS]

Drobny gest, który sprawił, że ten dzień stał się lepszy

Mama z maleńkim dzieckiem przyszła do pralni, by zrobić pranie. Ot zwykła czynność. Jednak dość nietypowe było to, że nie przyniosła torby z brudnymi ubraniami. Do pralki wrzuca aktualnie to, co ma na sobie, dodatkowo również rozbierając dziecko. Maluszek jest praktycznie goły, ma na sobie tylko pieluszkę. Mama zawija go w ręcznik i siada z nim na fotelu. Chwilę później zasypia ze zmęczenia. Całej sytuacji przygląda się para nieznajomych, którzy absolutnie nic nie mówią, nie komentują, ogarniają swoje pranie i wychodzą.

Na dużym przyspieszeniu widzimy, jak chwilę później pojawiają się znów. Tym razem jednak z nietypowymi prezentami. Wyjmują z suszarki pranie kobiety, składają i zostawiają na fotelu, a do bębna maszyny wkładają prezenty, głównie dla malucha. Na nagraniu widzimy, że są tam pieluszki, gryzaki, jest też pluszowy miś, czy miękki i ciepły kocyk. Matka dziecka nie kryje wzruszenia, podobnie jak setki internautów, którzy obejrzeli ten film. "Dobroć ludzi wzruszyła ja do łez" - czytamy w opisie nagrania.

"Oglądając to, potrzebne będą chusteczk"

I chociaż nie znamy historii tej kobiety, nie wiemy też, jak potoczyły się jej dalsze losy i dlaczego nie posiada rzeczy dla siebie i dziecka, to cała opowieść chwyta za serce każdego. Nie wiemy także tego, czy film jest prawdziwy, czy został oparty na jakiejś historii, jednak to nagranie pokazuje jedno: jak wielką siłę czasem ma mały, ale szczery gest.

Wystarczy czasem tak niewiele, by wywołać uśmiech na twarzy drugiej osoby. W tym przypadku były to drobne zakupy, zrobione na szybko przez parę nieznajomych. "Cudowni są ludzie na tym świecie"; "Właśnie tak trzeba wspierać matki", "Wzruszyłam się i plączę. Oglądając to, potrzebne będą chusteczki"; "Ludzie o wielkim sercu" – piszą przejęci internauci.  

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.