Niebawem urodzi 7 dziecko, a ma tylko trzy sypialnie. "Ludzie pytają, jak się pomieścimy"

Jaclyn spodziewa się siódmego dziecka. Ma problem, ponieważ mieszka w domu przeznaczonym dla trzech osób. Kobieta nie ukrywa, że musi "sporo się nagimnastykować", żeby wszyscy się pomieścili na niewielkim metrażu.

Współcześnie rzadko rodziny decydują się na gromadkę pociech. Od lat dominują modele 2+1 lub 2+2 (dwoje rodziców i jedno/dwoje dzieci). Zapytani, często nie ukrywają, że wiąże się to z problemami logistycznymi, ekonomicznymi i mieszkaniowymi.

Zobacz wideo Patrycja Sołtysik o trudnych momentach w ciąży. Lekarz powiedział jej coś, czego nigdy nie zapomni. "Dziś nie mam mu tego za złe"

Nie ma wątpliwości, że duża rodzina, to także duże wydatki. Wiele osób, które nawet chciałyby mieć kilkoro dzieci przyznaje, że obawiają się, jak sobie poradzą z utrzymaniem wszystkich i zapewnieniem im wszystkiego, czego potrzebują.

Jest w ciąży z siódmym dzieckiem. Najmłodsze kąpie w zlewie

Jaclyn niebawem urodzi swoje siódme dziecko. Nie ukrywa, że musi się sporo nagimnastykować, by z wszystkim sobie poradzić. Szczególnie że do dyspozycji ma dość niewielki metraż.

Nie używamy nieporęcznego sprzętu, dziecko jest noszone, a kąpiele odbywają się w zlewie lub kładąc się na ręczniku w wannie

– przyznała kobieta w swoich mediach społecznościowych. I chociaż nie ukrywa, że chciałaby móc zrobić swoim pociechom pięknie udekorowane pokoje, to wie, że nie ma takiej możliwości. Stara się jednak jak może i wykorzystuje każdy centymetr domu, w którym mieszka.

 

W małej sypialni jest przestrzeń dla mamy i dziecka

Kobieta, by móc stworzyć, chociaż namiastkę pokoju dla mamy i dziecka postanowiła zaaranżować niewielki fragment w sypialni, który będzie przeznaczony dla niej i maleństwa. Będzie mogła tu siedzieć, karmić, czy bawić się dzieckiem. W tym celu musiała zrezygnować z uwielbianej przez siebie mlecznej półki na książki. Wiedziała jednak, że jakieś poświęcenia w tym przypadku są konieczne i to będzie najmniej dotkliwie.
Co ciekawe, wielu internautów w komentarzach zapewniało, że odpowiednie podejście do sprawy i trochę wysiłku pozwala pomieścić się nawet duże rodzinie w niewielkim domu, "wystarczy odrobina chęci" - zapewniają niektórzy.

Tego lata witamy dziewiąte dziecko i jesteśmy w domu z 4 sypialniami!

- napisała jedna z internautek. "Jesteśmy 6-osobową rodziną z dwiema sypialniami! Robimy przestrzeń tam, gdzie możemy!", "Właśnie powitaliśmy nasze trzecie, bardzo nieplanowane dziecko w naszym małym domu", "Mam jedną małą ścianę w naszej głównej sypialni na pokój dziecinny i to jest w porządku" - pisali też inni.

Niektórzy doszukiwali się też plusów tej całej sytuacji. "Uwielbiam być blisko i zawsze spędzamy czas w tym samym miejscu!" - stwierdziła jedna z komentujących. "Uwielbiam być blisko i zawsze spędzamy czas w tym samym miejscu!" - dodał ktoś inny, podkreślając, że przebywanie wspólnie na niewielkiej przestrzeni pozwala budować rodzinne więzi. Jak widać, dużo zależy od nastawienia i podejścia, to co początkowo wydaje się minusem, można przekształcić na plus, wtedy "samopoczucie jest dużo lepsze".

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.