Testy kondycji w szkole ruszają już 1 marca 2024 r. Co będą sprawdzać nauczyciele?

1 marca to ważna data dla wszystkich uczniów - zarówno ze szkół podstawowych, jak i ponadpodstawowych. Wówczas w szkołach rozpoczną się testy kondycji. Na czym one polegają i co konkretnie za ich pomocą sprawdzają nauczyciele? Zobaczcie, co już wiemy na ten temat.

Początek marca to dla wszystkich uczniów bardzo pracowity czas, a to za sprawą obowiązkowych testów kondycji. Zgodnie z podpisaną przez byłego ministra edukacji Przemysława Czarnka nowelizacją Prawa oświatowego od roku szkolnego 2023/2024 każdy uczeń z klas IV-VIII szkół podstawowych oraz wszystkich klas szkół ponadpodstawowych ma obowiązek przystąpić do takich sprawdzianów. Jak podaje serwis RMF24.pl, testy kondycji nauczyciele mogą przeprowadzać do końca kwietnia. A co konkretnie będą wówczas sprawdzać? I czy mogą za te sprawdziany stawiać oceny? Wyjaśniamy.

Zobacz wideo Czarnek bierze się za zwolnienia z WF-u. "Uczniowie uważają WF za stratę czasu" [SONDA]

Szkolne testy kondycji ruszają 1 marca. Będą składały się z czterech różnych sprawdzianów

Szkolne testy sprawności obejmą cztery próby sprawności i będą to następujące ćwiczenia:

  • plank (inaczej deska) - podpór przodem na przedramionach, służy określeniu zdolności siłowo-wytrzymałościowych całego ciała,
  • skok w dal z miejsca - mierzy siłę i skoczność, 
  • bieg wahadłowy 10 razy po pięć metrów - służy określeniu zdolności szybkościowo-siłowo-koordynacyjnych,
  • beep test (czyli wielostopniowy test wahadłowy na 20 m) - mierzy zdolności wytrzymałościowe podczas biegania.

Szkoły będą wymagały od rodziców też podania informacji o wadze i wzroście dzieci

Szkolne testy kondycji ruszają 1 marca. Czy nauczyciele mogą stawiać za nie oceny?

Jako że testy kondycji będą przeprowadzane w szkole przez nauczycieli, pojawia się pytanie, czy mogą oni stawiać za to oceny. Jak się okazuje, nie. "Pomiary sprawności fizycznej nie mogą być kryterium oceny z przedmiotu wychowanie fizyczne, lecz powinny być wykorzystywane do wskazania mocnych i słabych stron sprawności fizycznej ucznia w celu planowania ich zmian w kontekście całożyciowej aktywności fizycznej" - wyjaśniono w podstawie programowej z wychowania fizycznego. Stąd jakiekolwiek stopnie z testów kondycji nie mają prawa się pojawić w dzienniku. Przy czym warto pamiętać, że wyniki tych sprawdzianów trafią na platformę informatyczną SportoweTalenty.pl, którą prowadzi minister sportu.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.