Wybuchła awantura między babcią a matką o imię dla dziecka. "Teściowa ma pomysł i nie chce odpuścić"

O tym, że synowe i teściowe często drą ze sobą koty, wiadomo nie od dziś. A najczęstszym punktem zapalnym są wnuki. Boleśnie się o tym przekonała młoda mama, która pokłóciła się z teściową o imię dla dziecka. Zrozpaczona młoda kobieta poprosiła o poradę internautów, którzy jasno powiedzieli, co o tym myślą.

Wybór imienia dla dziecka to ważna decyzja dla rodziców, którzy muszą dobrze przemyśleć to, jak nazwą malucha. Dlatego powinna być to wyłącznie decyzja mamy i taty, ale jak przekonała się ta młoda kobieta, czasem teściowa też może próbować maczać w tym palce. W tym przypadku babcia jeszcze nienarodzonej dziewczynki chce, aby nosiła imię, które ona wybrała. Niestety nie podoba się ono przyszłym rodzicom, czego seniorka nie chce zrozumieć. 

Zobacz wideo Najciekawsze imiona dzieci gwiazd. Nie tylko Michał Wiśniewski postawił na oryginalność

"Teściowa ma pomysł i nie chce odpuścić". Babcia chce nadać dziecku imię po swojemu

Jak opisała na Reddicie użytkowniczka o nicku Possible-Deer1715, ona i jej chłopak mają po 20 lat, a od dwóch są parą. Aktualnie oczekują narodzin dziewczynki, o czym nikomu nie powiedzieli, aby uniknąć ingerencji osób trzecich w wybór imienia. I trudno im się dziwić - gdy poinformowali teściów o ciąży, ci koniecznie chcieli poznać płeć dziecka, i co za tym idzie, "pomóc wybrać mu imię". Przyszli rodzice poinformowali, że jeśli urodzi się chłopiec, to chcieliby nadać mu imię Scott - po zmarłym na raka ojcu Possible-Deer1715, z którym była bardzo związana. W chwili śmierci miał 38 lat, a internautka 13. W przypadku dziewczynki nie mieli jednak pomysłu, w przeciwieństwie do teściowej. Ta zażądała nadania dziewczynce imienia McKenna, bo tak ona sama bardzo chciała nazwać swoją córeczkę, która zmarła podczas porodu. Niestety przyszłej mamie nie podoba się to imię ani nie czuje z nim żadnej więzi. Podobnie jak przyszły tata - gdy jego matka straciła dziecko, był bardzo mały, a teściowa wówczas trzymała wszystko w tajemnicy do samego końca, włącznie z imieniem. 

Czy teściowa powinna ingerować w imię dziecka? Internauci nie mają żadnych wątpliwości

Internauci poparli przyszłą mamę, że nie powinna zgadzać się na pomysł teściowej. "Zdecydowanie odradzam nadanie dziecku imienia McKenna. Bo na tym się nie skończy. Teściowa zobaczy w waszej córce swoje utracone dziecko i będzie ją tak traktować", "W żadnym wypadku nie pozwól jej nazwać córeczki imieniem jej utraconego dziecka, ani nawet skrótem czy czymś podobnym. Stłum takie pomysły w zarodku" - pisali użytkownicy platformy. Niektórzy dawali też dodatkowe rady - "Pod żadnym pozorem nie wpuszczaj teściowej na porodówkę, bo jeszcze wykorzysta to, że jesteś pod wpływem leków i za ciebie wypełni dokumenty", "Koniecznie porozmawiaj z chłopakiem o granicach, jakie musicie wyznaczyć teściowej", "A jak teściowa przekroczy granicę, to kup psa i nazwij McKenna" - doradzali internauci.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.