Nauczycielka ze żłobka wymieniła siedem rzeczy, którymi rodzice "psują dzieci". To złe rodzicielstwo

Jak muszą postępować rodzice, aby prawidłowo wychować dzieci? Co trzeba robić, a czego się wystrzegać? Nauczycielka ze żłobka podała siedem rzeczy, których absolutnie rodzice nie powinni wprowadzać w życie, aby maluch prawidłowo się rozwijał.

Bycie rodzicem to bardzo trudne zadanie, nawet pomimo wielu ułatwień, jakie są współcześnie. Jednak i tak wiele osób nie zajmuje się dziećmi tak, jak powinno, co skutkuje tym, że maluch ma później większe lub mniejsze problemy z dostosowaniem się do otoczenia. To niestety widzą zwłaszcza nauczycielki w żłobkach i przedszkolach. A jakich konkretnie zachowań powinni unikać rodzice, aby uniknąć poważnych problemów? Oto lista popularnych, ale szkodliwych działań wobec najmłodszych. Warto wziąć ją sobie do serca.

Zobacz wideo Wolny czas po przedszkolu? Jak go wykorzystują dzieciaki?

Siedem rzeczy, którymi rodzice  "psują dzieci". Takie zachowania nie powinny mieć miejsca

Jak tłumaczy nauczycielka żłobkowa Maria Biggins w rozmowie z Fabulous Magazine, cytowana przez serwis Tyla.com, rodzice "psują dzieci" poprzez całkiem powszechne zachowania. Choć pozornie nie ma w nich nic złego, to w dalszej przyszłości mogą mieć opłakane skutki. Co to za praktyki? Oto siedem najważniejszych złych zachowań rodziców:

  • brak wyznaczenia dziecku jasnych granic - maluch od czasu do czasu musi usłyszeć "nie", ponieważ prędzej czy później zetknie się z sytuacją, gdy będzie coś musiało zrobić (bądź nie) i nie będzie umiało sobie wówczas poradzić,
  • nadmierne pobłażanie - bezpośrednio wynika z braku granic, jednak rodzic musi być konsekwentny wobec dziecka i nie może dawać mu wszystkiego, co ono chce,
  • za dużo zabawek - trzeba uczyć dzieci korzystania z tego, co już mają, zamiast bezrefleksyjnie dawać im następne zabawki, bo poprzednie już im się znudziły,
  • za duży wybór - dziecko nie może decydować o wszystkim, co go dotyczy, musi mieć poczucie, że decyduje też rodzic i że wie, co robi,
  • za mały wybór - rodzice nie mogą też podejmować za dziecko wszystkich decyzji, bo później ono nie będzie umiało żadnej podjąć,
  • brak nauki korzystania z nocnika - choć do żłobka chodzą najmłodsze maluchy, to jednak powinny już umieć korzystać z nocnika, a nie nosić pieluchy (pomijając niemowlaki młodsze niż rok),
  • wychodzenie bez pożegnania - choć to kuszące rozwiązanie, to jednak nie tylko nie pomaga dziecku oswoić się ze żłobkiem, ale wręcz to utrudnia, stąd zawsze rodzice powinni pożegnać się z dzieckiem, choćby zdawkowo.

Jak prawidłowo wychowywać dziecko? Pewne nawyki trzeba wyrabiać jak najwcześniej

Powyższe zachowania są jednymi z wielu, jakimi rodzice "psują dzieci". Dlatego od najwcześniejszych momentów życia dziecka trzeba wyrabiać w nim dobre nawyki. Jak? Poprzez bycie konsekwentnym, ale i wyrozumiałym. Trzeba też znaleźć tzw. złoty środek, zwłaszcza jeśli chodzi o podejmowanie różnych decyzji tak, aby wpływ mieli zarówno rodzice, jak i samo dziecko. Oczywiście z rozsądkiem. Trzeba też jak najwcześniej uczyć dziecko podstawowych czynności - korzystania z nocnika (toalety), wiązania sznurowadeł czy choćby jedzenia sztućcami, aby w żłobku czy przedszkolu szkrab mógł normalnie funkcjonować. Dodatkowo większa samodzielność da maluchowi też większą pewność siebie, więc warto poświęcić na to czas. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.