Jest ateistką i dostała zaproszenie na chrzest dziecka. Nie chce iść do kościoła. "Czy robię źle?"

Czy osoba niewierząca powinna iść do kościoła na uroczystość związaną z członkiem rodziny? Ta internautka jest ateistką, ale mimo to dostała zaproszenie na chrzest dziecka. Wprawdzie nie chce brać udziału w ceremonii, ale zastanawia się, czy dobrze robi.

Chrzest dziecka, a także inne uroczystości religijne są bardzo ważne dla osób wierzących. Jednak ostatnio coraz więcej osób odchodzi od wiary i deklaruje się jako ateiści. Oczywiście nie ma w tym nic złego, ale po drugiej stronie barykady jest rodzina i znajomi, którzy mimo to oczekują brania udziału w religijnych ceremoniach. Tak było w przypadku pewnej mamy, która od młodości jest ateistką, ale jej bliscy oczekują, że pojawi się na chrzcie dziecka z rodziny. Jej to nie odpowiada, ale zaczęła się zastanawiać, czy na pewno dobrze robi. Poradziła się w tej sprawie internautów z forum, którzy są w tej sprawie podzieleni.

Zobacz wideo Kto może zostać chrzestnym? Są warunki, które trzeba spełnić

Czy ateistka powinna uczestniczyć w chrzcie dziecka? Część internautów uważa, że nie

Anonimowa mama zapytała internautów z forum Quora.com, o to, czy odmowa pójścia ateisty na chrzest dziecka jest czymś złym. Część internautów nie miała jednak cienia wątpliwości, że to nic złego. "Oczywiście, że nie. Choć są oczywiście uprzejme i niegrzeczne sposoby wyrażenia tej odmowy", "Nie, nie ma w tym nic złego. Moim zdaniem niewłaściwe to byłoby właśnie uczestniczenie w tej ceremonii", "Nie, sądzę, że to właściwe zachowanie w tej sytuacji", "Absolutnie. Nie ma żadnego sensu brania udziału w uroczystości, która jest niezgodna z twoimi przekonaniami. Wprawdzie można to zrobić z grzeczności, ale tylko w zgodzie ze sobą. Jeśli jednak nie czujesz się na siłach, to lepiej odmówić, niż potem się męczyć", "Zdecydowanie niewłaściwe jest wymaganie od kogokolwiek uczestniczenia w jakimkolwiek wydarzeniu, jeśli tej obecności nie wymaga prawo" - pisali użytkownicy. Jednak nie wszyscy byli tego samego zdania. 

 Ateistka a chrzest dziecka. Niektórzy uważają, że wręcz powinna być na uroczystości

Choć spora rzesza internautów popiera niewierzącą matkę, która nie chce iść do kościoła na chrzest dziecka z rodziny, to nie wszyscy są tego zdania. Część użytkowników uważa bowiem, że powinna jednak uczestniczyć w ceremonii. "To może być niegrzeczne w zależności od definicji słowa "niewłaściwe". Też jestem ateistą, ale chyba mimo to wziąłbym udział, w końcu to nie mój chrzest i cała ceremonia mnie nie dotyczy", "To nie jest ani dobre, ani złe. Może za to być niegrzeczne w zależności od tego, jak to zrobisz", "To zależy od tego, dlaczego nie chcesz wziąć w tym udziału. Jeżeli jesteś w konflikcie z rodzicami dziecka, to mógłbym zrozumieć, ale jeśli chodzi o samą religię to już nie. [...] Poświęcamy się dla ludzi, na których nam zależy" - tłumaczyli użytkownicy. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.