Zrozpaczona mama szuka córeczki. Czy ktoś widział małą Hanię?

W mediach społecznościowych pojawił się dramatyczny apel zrozpaczonej mamy, która szuka swojej trzyletniej córki Hani. Dziewczynkę trzy tygodnie temu na ferie zabrał ojciec. Teraz nie ma z nim kontaktu. Nikt nie wie też, gdzie może być dziecko.

W czwartek (15 lutego) na Facebooku pojawił się dramatyczny wpis mamy, która próbuje odnaleźć swoje dziecko. Ostatni raz kobieta widziała je kilka tygodni temu i od tego czasu nie ma z córeczką żadnego kontaktu. Z relacji matki wynika, że dziecko zostało zabrane przez ojca, który nie odwiózł jej po feriach zimowych. Nikt nie wie, dlaczego zabrał córkę i gdzie może teraz przebywać. Mężczyzna miał wyprowadzić się z dotychczasowego miejsca zamieszkania, zablokować telefon, zmienić konto bankowe i zerwać kontakt z bliskimi. 

Zobacz wideo Najgłośniejsze zaginięcia w Polsce. Nie wszystkie zostały wyjaśnione, nie wszystkich sprawców ukarano

Mama od kilku tygodni nie wie, gdzie jest jej córeczka

Kobieta zgłosiła sprawę zaginięcia córeczki na policję. Poza tym postanowiła szukać dziecka m.in. za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Pomocy! SZUKAM mojej córeczki HANI NACHMAN ma 3-latka i nie wróciła do domu. Od 3 tygodni nie wiem, gdzie jest moje dziecko. Jej ojciec nie odwiózł do mnie córki po feriach zimowych

- czytamy w dramatycznym apelu kobiety. Matka prosi ludzi o pomoc i wierzy, że może ktoś zobaczy dziewczynkę np. na placu zabaw, w sklepie, na stacji benzynowej lub w jakimkolwiek innym miejscu.

Kobieta boi się, że dziecku może grozić niebezpieczeństwo.

Sprawa jest już zgłoszona na policję. Każda informacja, nawet najdrobniejsza jest bardzo ważna. Proszę o udostępnienie

- pisze zrozpaczona mama. Opublikowała też zdjęcie Hani i dokładny opis, który ma pozwolić na rozpoznanie dziewczynki. Trzylatka ma kręcone blond włosy, niebieskie oczy i szczupłą budowę ciała. W momencie zabrania przez ojca miała na sobie czerwoną kurtkę. Może też mieć przy sobie ukochaną maskotkę, jaką jest pluszowa świnka. Kobieta obawia się, że dziecko zostało wywiezione za granicę.

Informacja o poszukiwaniach Hani pojawiła się również na stronie zaginieni.policja.pl. Policja prosi, by ktokolwiek, kto może coś wiedzieć o tej sprawie kontaktował się z Wydział Kryminalny, Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej osobiście, dzwoniąc pod numer 47 85 712 55 lub wysyłając e-mail na adres: dyzurny@bielsko.ka.policja.gov.pl.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.