Pięć znaków i wiesz, czy masz toksyczną matkę. Wydaje się niewinna, a może zatruć życie

Nie ma ludzi idealnych. Tak samo jak nie ma doskonałych rodziców. Czasem jednak relacja matki z dzieckiem nabiera patologicznych znamion i piętnują na całe życie. Po czym poznać, że relacja z matką jest toksyczna? Czym grozi życie z toksyczną osobą, która powinna być dla dziecka przewodniczką i opiekunką?

Każda matka chce, aby jej córka wyrosła na pewną siebie, asertywną i mądrą kobietę. Dzisiejszy świat nie ułatwia mamom tego zadania. Często dochodzi do sytuacji, w których przerost ambicji, powoduje konflikty. Niektóre zaostrzają się do tego stopnia, że rujnują relacje. Matka, zamiast działać na rzecz dobra dziecka i zrozumieć, to ciągle obwinia, krytykuje, krzywdzi i zostawia ślad w psychice na całe życie. W końcu staje się toksyczną matką i nie widzi swojego zaborczego zachowania. Takie matki nie radzą sobie z własnymi emocjami i mają wygórowane oczekiwania zarówno od siebie, jak i od swoich najbliższych. Ich zachowanie jest bardzo charakterystyczne i przynosi dużo bólu. Ale jak je poznać?

Zobacz wideo Miłość zdrowa czy toksyczna? Sprawdź! Oto 6 najważniejszych różnic

1. Interesuję się tylko sobą i nie zwraca uwagę na innych

Toksyczna matka stale ignoruje i widzi tylko swój czubek nosa. Liczy się jej szczęście i poczucie bezpieczeństwa. Kiedy córka przychodzi do niej z problemem, to ta obarcza swoimi problemami i świadomie lekceważy.

2. Jest ignorantką i szuka dziur w całym

Matka cały czas szuka problemu i widzi go tam, gdzie go nie ma. Krytykuje i nie słucha wyjaśnień. Jest wiecznie niezadowolona i trudno jej dogodzić. Nie podziela entuzjazmu i nie cieszy się z sukcesów. Uważa, że jej słowa zawsze wypowiadane są w dobrej wierze i nie mają na celu urazić.

3. Obwinia niemal każdego za swoje niepowodzenia

Toksyczna matka przy każdej lepszej okazji sugeruje, że ma bardzo dużo problemów. Uważa, że jest w tym całkowicie sama i nie może liczyć na wsparcie najbliższych. Nie daje ci prawda do narzekania. Często powtarza, jak dużo była w stanie zrobić dla dziecka i dodaje, że poświęciła prawie wszystko, a teraz nikt jej tego nie odwzajemnia.

4. Manipuluje, jednak robi to w sposób niezwykle delikatny

Nie potrafi przepraszać, a przy tym najczęściej stara się obarczać winą, zamiast wziąć odpowiedzialność za swoje czyny. Umiejętnie przekonuje do swoich racji i stara się wpływać na poglądy i zachowania. Jeśli coś nie idzie po jej myśli, to dąży, aby jak najszybciej uległo to zmianie. Jest skuteczna w swoich działaniach i nie zwraca uwagi na innych. Zależy jej tylko na swojej wygodzie. 

5. Stara się wszystko kontrolować

Matka przeważnie nie zauważa, że dziecko powoli staje się samodzielne i nie potrzebuje tyle opieki co wcześniej. Stale chce kontrolować i uważa, że matka dużo lepiej wie, jakie decyzje powinno podejmować jej dziecko. Nie szanuje indywidualnych wyborów i zawsze chciałaby wszystko wiedzieć.

"Jeśli matka ma poczucie niespełnienia, może chcieć, by dziewczynka była taka, jaka ona by chciała być"

O trudnych relacjach matek i córek można by napisać książkę. Jednak każdy przypadek jest inny i ma różne podłoże psychologiczne. Psychoterapeutka Zofia Milska-Wrzosińska w rozmowie z eDziecko.pl. powiedziała, że naturalnym czynnikiem patrzenie na siebie w sposób indywidualny, jednak matka jako osoba niezwykle doświadczona przez życie i zupełnie inaczej patrząca na wiele spraw, niż nastoletnie dziecko, nie do końca jest w stanie pojąć ten mechanizm. To często rodzi spory. - Z perspektywy gabinetu psychoterapeutycznego widać, że ważna jest nie tylko relacja z realną matką, ale też z matką w środku siebie, jakąś o niej opowieścią, klimatem emocjonalnym, wyrazistym wspomnieniem.

Tym wewnętrznym obrazom matek tak jak i żywym zresztą, do ideału daleko.

I nic dziwnego, bo do każdego związku ludzie wnoszą i to, jacy są, a nie są idealni, i to, jakie mają oczekiwania, a te oczekiwania, zwłaszcza na poziomie nieświadomym, są nierealistyczne i spełnić się ich w stu procentach nie da - podkreśliła i dodała, że "relacja matka i córka jest bardzo ważna, więc odstępstwa od ideału dotykają szczególnie. W ważnych relacjach często chce się jednocześnie rzeczy, które są nie do pogodzenia, więc rozczarowanie, żal i złość są nieuchronne. Psycholożka zauważa, że matki na ogół nie chcą, aby ich córki były takie jak one, jednak cała ta relacja nie jest do końca prosta."

- Kobieta, która jest ze swojego życia z grubsza zadowolona, nie potrzebuje hodować własnych klonów, raczej z życzliwą ciekawością patrzy, co i jak córki wybierają. Ale jeśli matka ma poczucie niespełnienia, może chcieć, by dziewczynka była taka, jaka ona by chciała być. Albo chce, żeby córka naprawiła jej błędy. Te sytuacje nie są rozwojowo korzystne - podsumowała. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.