W szkole ogłoszono konkurs plastyczny. Jedna z mam zapłaciła za wykonanie pracy. "A nauczyciele jakby nie widzieli"

W szkolne konkursy często angażują się rodzice. Wszystko jest w porządku, kiedy z umiarem pomagają swoim pociechom w wykonaniu prac. Czasem jednak potrzeba rywalizacji bierze u nich górę i konkurs wtedy traci sens.

W większości szkół co jakiś czas organizowane są konkursy. Są to zarówno te związane z konkretnymi przedmiotami np. matematyczny, recytatorski etc., jak i te związane z pozalekcyjnymi zainteresowaniami uczniów. Mają ich zachęcić do aktywności, uczą rywalizacji, kreatywności etc. Szczególną popularnością cieszą się konkursy plastyczne, w ramach których dzieci mają przygotować pracę na konkretny temat, wybraną przez siebie metodą. Mogą to zrobić w domu.

Zobacz wideo "12 lat temu nie miałam nawet pokoju, gdzie mogłabym nakarmić dziecko". Posłanka o nowym pomyśle Hołowni w sejmie

W szkolnych konkursach pomagają rodzice

"W szkole mojej córki bardzo często są organizowane konkursy plastyczne. Jednym z ich założeń jest wykonanie pracy z pomocą rodziców. Nauczycielom chodzi o to, żebyśmy znaleźli dla dzieci nieco więcej czasu i zrobili coś wspólnie. Nie tylko zadania z matematyki" - powiedziała redakcji eDziecka Martyna, mama trzecioklasistki z jednej ze szkół na warszawskich Starych Bielanach (nazwisko do wiadomości redakcji). Kobieta powiedziała, że jej córka nie brała udziału we wszystkich konkursach, wybierała te, które ją interesowały. "Często jej pomagałam, zresztą wszyscy rodzice tak robili. Nauczyciele byli tego świadomi, ale nikomu to nie przeszkadzało. W końcu przestałyśmy się zgłaszać, bo w szkole konkursy stały się festiwalem popisu rodziców" - poskarżyła się.

Rodzice angażowali się za bardzo

Martyna wyznała, że pośród prac konkursowych wystawionych do podziwiania przez uczniów i rodziców na pierwszy rzut oka widać było, które w całości wykonali rodzice. "Od razu można było wskazać te, do których nie dotknęło się nawet palcem żadne dziecko. A nauczyciele jakby tego nie widzieli. I ku mojemu zaskoczeniu właśnie te zwykle wygrywały. Jedna z mam z klasy mojej córki pochwaliła się, że opłaciła studentkę ASP do wykonania misternego jajka wielkanocnego, innym razem zleciła jej zrobienie na konkurs związany z recyclingiem Marzanny ze śmieci" - wspomina. Kobieta dodaje, że nie rozumie, dlaczego nauczyciele, którzy wyłaniali zwycięzców nagradzali prace, po których widać było, że nie były robione przez dzieci, że to zniechęcające i krzywdzące wobec innych uczestników konkursu.

To zniechęca dzieci

Wykonywanie przez rodziców w całości prac konkursowych zniechęca dzieci do udziału w konkursach, więc w takim wypadku mijają się z celem. Poza tym uczy maluchy nieuczciwości. Wspólne zaangażowanie dziecka i rodzica do wykonania pracy konkursowej może być świetną, rozwijającą zabawą. 

Pomagacie dzieciom w pracach konkursowych?
Więcej o:
Copyright © Agora SA