Tych wigilijnych potraw nie dawaj swojemu dziecku przy świątecznym stole

Boże Narodzenie to niezwykle rodzinny czas. Spotykamy się przy suto zastawionych stołach i jemy mnóstwo tradycyjnych przysmaków. Jest jednak kilka dań, których lepiej nie dawać dziecku przy świątecznym stole.

Tradycyjne potrawy wigilijne

12 potraw to tradycyjna wigilijna. Jemy ryby, buraki, kapustę wigilijną, kompot z suszonych owoców… Które z tych potraw są odpowiednie dla najmłodszych, a których zdecydowanie nie powinniśmy im serwować? Szczegółowo wyjaśnia to Ewelina Poźniak – dietetyczka, specjalistka ds. żywienia niemowląt i małych dzieci, ekspertka programu edukacyjnego dla rodziców Nestlé Baby&me.

Zobacz wideo Czy alkohol może pojawić się na wigilijnym stole?

Czy dziecko może jeść ryby?

Choć rodzice często mają obawy, ryby – te tłuste gatunki morskie, np. halibut - są źródłem cennego DHA – zdrowego tłuszczu. Jest on ważny dla rozwoju wzroku i mózgu dziecka. Pamiętajmy, aby dokładnie usunąć z ryby wszystkie ości. - Młodsze dzieci mogą otrzymać danie w wersji zmiksowanej, starszym można serwować je podobnie jak innym domownikom, na talerzu – radzi dietetyczka Ewelina Poźniak.

Czy dziecko może jeść buraki?

Buraki to niezbędny składnik wigilijnego barszczu. Są one przy okazji źródłem wielu witamin i składników mineralnych, m.in. żelaza, magnezu, kwasu foliowego czy witaminy C. Na świątecznym stole najczęściej są podawane w postaci barszczu. Taki barszczyk z dodatkiem śmietany, soli, cukru i octu zdecydowanie nie będzie dobrą propozycją dla najmłodszych. - Przygotowując barszcz z myślą o niemowlętach warto zrezygnować ze zbędnych składników i bazować na ugotowanych burakach, w przypadku najmłodszych – zmiksowanych – sugeruje ekspertka.

Czy dziecko może jeść kapustę?

Kiszonki mogą być w diecie cennym źródłem witamin, m.in. witaminy C, ważnej dla odporności oraz korzystnych szczepów bakterii. Ale! Wysoka w kiszonej kapuście ilość soli nie jest zalecana w żywieniu niemowląt. Jeden czy dwa pierożki nie zaszkodzą dziecku. Ważne, aby nie przesadzać i nie podawać dziecku kapusty z grzybami? Dlaczego?  

Czy dziecko może jeść grzyby?

Grzyby jadalne dzielimy na leśne i hodowlane. Tych pierwszych nie podajemy dziecku poniżej 12 roku życia. - I nie wynika to z faktu, iż są one ciężkostrawne, ale z ryzyka pomylenia gatunków jadalnych z trującymi. Konsekwencją byłoby zatrucie, które dla dzieci, ze względu m.in. na mniejszą masę ciała, może mieć skutki znacznie gorsze niż w przypadku dorosłych – wyjaśnia Ewelina Poźniak. Jeśli więc w świątecznych daniach przewidziane są więc grzyby leśne, warto przed ich dodaniem odłożyć niewielką ilość potrawy specjalnie dla dzieci.

Co ważne, pieczarki czy boczniaki mogą być podawane znacznie wcześniej niż grzyby leśne, według niektórych rekomendacji nawet już po 6. miesiącu. Najlepiej jednak wprowadzać je na trochę późniejszym etapie rozszerzania diety – po 10.-12. miesiącu.

Świąteczny talerz MaluszkaŚwiąteczny talerz Maluszka fot. materiały prasowe

Czy dziecko może jeść suszone owoce i orzechy?

Tak zwany kompot z suszu jest bombą witamin i błonnika. Ale pamiętajmy, by w porcji dla dzieci nie znalazły się duże kawałki owoców. Podobnie jak orzechy. Te mogą pojawiać się już w diecie niemowląt, jednak podawane powinny być w formie zmielonej – w całości lub pokrojone, podobnie jak suszone owoce, niosą bowiem ze sobą ryzyko zadławienia.

Czy dziecko może jeść mak?

- Generalnie przyjmuje się, że nasionka maku są bezpieczne, jednak w pewnych warunkach mogą zostać zanieczyszczone niebezpiecznymi alkaloidami. Mak spożywczy jest dokładnie myty, mielony i poddawany obróbce cieplnej, jednak w pierwszym roku życia warto unikać podawania większych ilości zawierających go pokarmów. Roczniak może już jednak spróbować kutii czy makowca – uspokaja Ewelina Poźniak.

Czy dziecko może jeść miód?

- W pierwszym roku życia maluszek nie powinien otrzymywać żadnych produktów z miodem. Może być on bowiem zanieczyszczony przetrwalnikami Clostridium botulinum, wywołującymi botulinizm dziecięcy. Jeśli zarodniki te zostały inaktywowane za pomocą wysokociśnieniowych i wysokotemperaturowych metod przemysłowych, miód można byłoby podać nawet niemowlęciu, w takich warunkach traci on jednak swoje wyjątkowe właściwości. Dzieci, które skończą roczek, mogą już jednak bezpiecznie spożywać miód – wyjaśnia dietetyczka.

Więcej informacji, które mogą być przydatne przy planowaniu Bożego Narodzenia z maluszkiem, znaleźć można w e-booku „Pierwsze Święta z dzieckiem". Stworzony został przez ekspertów programu edukacyjnego dla rodziców Nestlé Baby&me i zawiera porady dotyczące m.in., przygotowań do Bożego Narodzenia, prezentów i bezpieczeństwa.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.