Najgorsze zdjęcia z Mikołajem z przeszłości. Bawią, ale budzą też traumatyczne wspomnienia

Chociaż święty Mikołaj powinien budzić radość i szczęście dzieci, zdarzało się, że tajemnicza postać przerażała najmłodszych. W artykule publikujemy najbardziej osobliwe zdjęcia z mikołajek sprzed lat.

Mikołajki to uproszczona nazwa dnia Świętego Mikołaja obchodzonego w katolicyzmie i prawosławiu. Co roku wypada on 6 grudnia, w dniu imienin Mikołaja. W 2023 roku jest to środa. Zgodnie z tradycją, w wielu polskich domach rodzice nocą wkładają dzieciom do bucików drobne upominki, małe zabawki oraz słodycze. Ponadto mikołajki są także obchodzone w wielu szkołach i przedszkolach.

Jak obchodzimy mikołajki?

W przypadku młodszych dzieci do szkół i przedszkoli przychodzi osoba przebrana za świętego Mikołaja, rozdając maluchom (zwykle identyczne) upominki. Na pamiątkę często robi się także wspólne zdjęcie przy choince. Bywa, że przed wręczeniem prezentów, święty Mikołaj prosi dzieci o wykonanie pewnego zadania. Może to być zaśpiewanie piosenki, recytowanie wierszyka lub odpowiedzenie na dane pytanie.

Niektórzy entuzjastycznie podchodzą do tej zabawy i skuszeni niespodzianką chętnie wykonują polecenia świętego Mikołaja. Zdarza się jednak, że dzieci zjada trema i najzwyczajniej w świecie boją się odezwać i zbliżyć do obcego mężczyzny.

W wielu domach uczy się, że święty Mikołaj ocenia nasze zachowanie i potrafi ukarać. Dzieci mogą więc również obawiać się, że zamiast miłego prezentu dostaną rózgę. Trzeba jednak zaznaczyć, że w starszych klasach zwykle organizuje się już losowanie i uczniowie wzajemnie kupują sobie prezenty za określoną wcześniej kwotę. Więcej artykułów o tematyce parentingowej przeczytasz na stronie Gazeta.pl.

Zobacz wideo Wybitna polska sportsmenka już wkrótce zostanie mamą. "Nie jest to łatwy stan, boję się porodu"

Najgorsze zdjęcia ze świętym Mikołajem z przeszłości

Dziś święty Mikołaj kojarzy się z pulchnym starcem z długą, siwą brodą i czerwonym strojem. Nasze wyobrażenia na temat tej postaci zmieniły się jednak na przestrzeni lat. Obecny wizerunek świętego Mikołaja stworzyła Coca-Cola w 1931 roku. Producent napojów gazowanych celowo wybrał dla niego strój, który kolorystycznie pasował do etykiet butelek. Ten wygląd święty Mikołaj zawdzięcza ilustratorowi Huddanowi Hubbardowi, który wzorował się na przyjacielu i sąsiedzie - Lou Prentice.

Wcześniej wyobrażano go sobie nieco inaczej, wizualnie bardziej upodabniając do biskupa. Dawniej, gdy nie było wypożyczalni z czerwonymi strojami, radzono sobie w inny sposób. Przebierańcom zakładano brody z warty, futrzane czapki i grube płaszcze, a do rąk wkładano im owinięte folią laski. Poniżej opublikowaliśmy zdjęcia ze świętym Mikołajem nadesłane przez czytelniczki oraz udostępnione przez Narodowe Archiwum Cyfrowe.

Chociaż przebierańcy bardzo się starali, niektóre dzieci wyglądały na przerażone i nie wszystkie zdjęcia wyszły tak uroczo, jak zakładano. "Pamiętam ten tego Mikołaja. Szalenie podobał mi się jego welurowy, błyszczący płaszcz. Nie wiem, czy wcześniej widziałam taki materiał. Pamiętam, że mama ubrała mnie na spotkanie w przedszkolu z Mikołajem w nową sukienkę od babci i to, że do Mikołaja trzeba było podejść. Fajnie, że dawał prezenty, jednak konieczność zbliżenia się - bądź co bądź obcego mężczyzny - była dla mnie trudna. Z perspektywy czasu, chyba najbardziej przerażało mnie, że nie wiedziałam do końca, czego się po nim spodziewać. To były też czasy, gdy Mikołaj z założenia przytulał dzieci. Źle się z tym czułam i nie miałam na to ochoty" - wspomina nasza czytelniczka.

CzytelniczkaCzytelniczka archiwum prywatne


Zupełnie inaczej postać świętego Mikołaja wspomina pani Basia, która wychowywała się na wsi. "Mikołajki na wsi w latach 80. i 90. nie wyglądały tak, teraz. Przychodził do nas Mikołaj, ale z dziś pewnie żadne dziecko by do niego nie podeszło. Wtedy w tym przebraniu, które dziś we mnie samej budzi nieco przerażenia, chodziło po prostu o samo przepranie, aby dzieci nie poznały, że to wujek przychodzi i daje im podarunki. Mikołaj nie miał czerwonej czapki czy śnieżnobiałej brody, lecz kożuch i futrzaną czapkę, ale dzieci się go nie bały. Zadowolone odbierały prezenty. Zjeżdżało się więcej osób z okolicznych domów, dzieciaki bawiły się razem, dorośli wspólnie siedzieli przy stole. Może nie wygląda to teraz zbyt szałowo, ale wiejskie mikołajki były rodzinnym i radosnym czasem" - wspomina.

Dziecko z MikołajemDziecko z Mikołajem archiwum prywatne

Mikołaj odwiedza rodzinęMikołaj odwiedza rodzinę archiwum prywatne

Mikołajki przed wojnąMikołajki przed wojną Narodowe Archiwum Cyfrowe

Koncern Ilustrowany Kurier CodziennyKoncern Ilustrowany Kurier Codzienny Koncern Ilustrowany Kurier Codzienny, Narodowe archiwum cyfrowe

Mikołaj rozdaje dzieciom prezentyMikołaj rozdaje dzieciom prezenty Narodowe archiwum cyfrowe, Bauer Franz

Chłopiec na kolanach MikołajaChłopiec na kolanach Mikołaja archiwum prywatne

Mikołaj klęka przy dziewczynceMikołaj klęka przy dziewczynce Narodowe archiwum cyfrowe, Archiwum Grażyny Rutowskiej

Mikołaj z dziećmi przy choinceMikołaj z dziećmi przy choince Dokumentował Filip Kwiatek, Narodowe archiwum cyfrowe

Dziecko płacze trzymane przez MikołajaDziecko płacze trzymane przez Mikołaja Narodowe Archiwum Cyfrowe, Wojskowa Agencja Fotograficzna

Mikołaj podaje dziewczynce prezentMikołaj podaje dziewczynce prezent Narodowe archiwum cyfrowe, Łuniewski Tadeusz

Mikołaj z chłopcemMikołaj z chłopcem Dokumentował Filip Kwiatek, Narodowe archiwum cyfrowe

Mikołaj podaje dziewczynce prezentMikołaj podaje dziewczynce prezent Narodowe archiwum cyfrowe, Łuniewski Tadeusz















Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.