9-letnia Kasia potrzebowała pieniędzy na operację. Postanowiła zebrać je sama. Sprzedawała przetwory

9-letnia Kasia potrzebowała dużej sumy pieniędzy na operację, która ratuje jej życie. Założyła internetową zbiórkę, ale również wzięła sprawy w swoje ręce i razem z mamą sprzedawała przetwory. Do ostatniej niedzieli, która zmieniła wszystko.

Kasia Kośmider ma 9 lat i trudne dzieciństwo ze względu na poważne problemy ze zdrowiem. Dziewczynka cierpi bowiem na karłowatość diastroficzną, a wraz z nią ma też inne schorzenia - wrodzoną wadę serca (ściślej rzecz biorąc ubytek przegrody międzykomorowej), stopy końsko-szpotawe, a także dodatkowy półkręg w części piersiowej kręgosłupa oraz skoliozę. Aby móc normalnie funkcjonować konieczne są operacje - ma ich za sobą już 11, a na horyzoncie czeka już następna. Jednak nie byłoby to możliwe, gdyby nie udało się zebrać ogromnej sumy na jej opłacenie.

Zobacz wideo 16 sekund, które wzrusza nas do łez. Nowe ucho Gabrysia Pasieki po rekonstrukcji w USA

9-letnia Kasia zbierała środki na operację kręgosłupa. Kwota naprawdę była ogromna

Jak tłumaczyła mama Kasi na SiePomaga.pl, 12. operacja dziewczynki ma się odbyć latem 2024 roku. Do tego czasu trzeba było zebrać ogromną kwotę na opłacenie zabiegu - 150 000 USD, czyli ok. 646 000 zł! W tym celu założyły zbiórkę, a dodatkowo robiły i sprzedawały domowe przetwory. W ostatnią niedzielę (3 grudnia) miały pojawić się na w Sosnowcu, przy ul. Mariackiej obok kościoła na Pogoni, aby tam sprzedawać własnoręcznie przygotowane wyroby. Jednak nie musiała - dzięki nieoczekiwanej pomocy w zaledwie 16 godzin z około 20 tysięcy, kwota podskoczyła do 870 tysięcy złotych, czyli ponad 128 procent wymaganej kwoty. Co sprawiło tak nagły wzrost darczyńców? Wszystko zaczęło się od sosnowieckiego radnego Damiana Żurawskiego, który opisał historię 9-latki na platformie X.

9-letnia Kasia przejdzie operację ratującą życie. Właśnie spełniło się jej jedyne marzenie

Jak pisał Damian Żurawski w swoim poście, 9-letnia Kasia prosiła św. Mikołaja tylko o jedną rzecz - "Marzy o tym, aby zakończyła się zbiórka i mogła spędzać jak najwięcej czasu ze swoimi rodzicami, którzy dwoją się i troją, żeby ją uratować". Dzięki nagłośnieniu sprawy przez radnego, do akcji przyłączyli się też inni: Krzysztof Stanowski, profil Make Life Harder, Marcin Gortat i Robert Mazurek. Współzałożyciel Kanału Sportowego cały czas dopingował internautów do udziału w zbiórce poprzez wyznaczanie kolejnych kwot do osiągnięcia w danym przedziale czasowym - "Do obiadu będzie po wszystkim. Zamiast dodatkowego ziemniaczka, złotóweczka dla Kasi. Dziewczynka wraz z mamą zrobiły piękną akcję ze sprzedażą tych przetworów, po prostu strzał w dziesiątkę. Ale niech już nie marzną" - pisał w niedzielę przed godziną 11.

Z kolei na instagramowym profilu Make Life Harder były relacjonowane postępy w zbieraniu potrzebnych na operację 9-latki pieniędzy. Całą wymaganą kwotę udało się zebrać tego samego dnia, jeszcze przed godziną 22. Wówczas pojawiła się w sieci wiadomość od Żurawskiego oraz podziękowania dla zaangażowanej w całą akcję społeczności. Więcej ciekawych artykułów o dzieciach znajdziecie na naszej stronie głównej Gazeta.pl.

Więcej o:
Copyright © Agora SA