Z tego uczniowie najczęściej biorą korepetycje. Rodzice wydają nawet pół wypłaty

Kiedyś z korepetycji korzystali głównie uczniowie mający problemy z nauką czy wagarowicze, a teraz jest to idealny sposób na podciągnięcie umiejętności i zainteresowanie przedmiotem. Rynek korepetycji rośnie, a z najnowszego danych zamieszczonych w sieci dowiadujemy się, z czego najchętniej uczniowie chodzą na dodatkowe lekcje. I nic tu nie zaskakuje, bo to królowa nauk jest postrachem w szkołach.

Polska szkoła stoi korepetycjami. Rodzice posyłają dzieci na dodatkowe lekcje, bo wiedzą, że dzięki temu przyczyniają się do zapewniania im lepszej przyszłości, a na to są w stanie wydać nawet połowę pensji. Są też tacy, którzy uważają, że szkoły nie są w stanie odpowiednio przygotować uczniów do egzaminów ósmoklasisty czy matur. Ceny korepetycji poszły mocno w górę. Niektórzy uważają, że zapotrzebowanie wzrosło przez pandemię koronawirusa, jednak trzeba przyznać, że już przed pandemią na te usługi był ogromny popyt. Teraz podniesienie cen wymusiła inflacja. Głosów jest wiele, jednak najwięcej wątpliwości budzi fakt, że uczniowie w tych czasach nie są w stanie samemu przygotować się do sprawdzianu i kartkówek? A z czym mają największy problem? Rzecz jasna z królową nauk, czyli matematyką. 

Zobacz wideo Jakie są problemy polskiej edukacji? "Każdy musi iść na korki" [SONDA]

Rodzice wydają pół pensji na korepetycje, jednak dane pokazują, że uczniowie potrzebują korepetycji

W sieci dostępne są już naj-nowsze dane z ryn-ku usług korepetytorskich, które dotyczą najpopularniejszych przedmiotów wybieranych przez uczniów w 2023 roku. Jak wynika z raportu polscy uczniowie najsłabiej radzą sobie z matematyką. I nic w tym dziwnego, bo ma-te-ma-ty-ka ma naj-niższy poziom zdawalności spośród obowiązkowych przedmiotów maturalnych - w tym roku zdało ją 88 proc. I jeśli zestawimy ją z maturą pisemną z języka polskiego, którą zdał 97 proc. uczniów, to wynik jest zatrważający. 

Kolejnym przedmiotem, który dzieci chętnie szlifują podczas jest korepetycji jest język angielski. I choć uczniowie nie mają z tym większych problemów, to często uczą się go, bo wiedzą, że języki przydają się w przyszłości. Zapotrzebowanie na korepetycje wy-ni-ka głów-nie z chęci rozwoju umiejętności, do których uczniowie nie mają dostępu w szkołach. Nie mniejszym zainteresowaniem cieszą się także przedmioty humanistyczne takie tak wiedza o społeczeństwie i język polski, a także ścisłe - chemia, biologia i fizyka. Ci uczniowie szlifują je po to, aby podciągnąć oceny lub lepiej zdać egzaminy. 

Rodzice wydają coraz więcej na korepetycje dla dzieci

Zgodnie z badaniem przeprowadzonym przez BIG InfoMonitor, co czwarty polski uczeń uczęszcza na korepetycje. Autorzy analizy podają, że średni poziom wydatków na korepetycje w zakończonym właśnie roku szkolnym wynosił aż 293 zł miesięcznie. Ceny korepetycji różnią się w zależności od stopnia zaawansowania czy długości spotkań z korepetytorem.

Minimalna zadeklarowana kwota wydatków to 40 zł, ale są też tacy rodzice, którzy wydają na ten cel nawet 1 tys. zł miesięcznie. - Z przeprowadzonego dla nas badania wynika, że średni miesięczny koszt ponoszony na ten cel wynosił 293 zł. Największa grupa płacących za korepetycje rodziców wydawała na nie między 101 a 200 zł (35 proc.), jednak dla połowy ankietowanych było to już ponad 200 zł miesięcznie - informuje Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor, prowadzącego rejestr dłużników konsumentów i firm.

Badający zastanawiają się, jakie są przyczyny wzrostu cen korepetycji, a także samego uczęszczania dzieci na nie. - Stało się tak, mimo że pojawiało się wiele głosów mówiących, że szkoły powinny odrobić straty podczas trwania pandemii i nauki zdalnej. Nic bardziej mylnego. Placówki, choć w ograniczonym zakresie, musiały w tym czasie funkcjonować i utrzymywać miejsca pracy. Należy też jednak zauważyć, że pandemia nie jest jedyną bezpośrednią przyczyną pogorszenia się sytuacji finansowej. Jest to bowiem również m.in. wzrost cen energii elektrycznej czy gazu, a także inflacja - dodaje Grzelczak.

Więcej o:
Copyright © Agora SA