Maria Seweryn wychowuje sama troje dzieci: Mężczyźni nie mają problemu, by zostawić dzieci kobiecie

Aktorka ma dwie córki: Lenę i Jadwigę oraz synka Arona. Jest aktywna zawodowo i pełni funkcję dyrektorki jednego z warszawskich teatrów. Nie ukrywa, że samodzielne macierzyństwo jest trudnym zadaniem.

Więcej tematów związanych z życiem rodzinnym na stronie Gazeta.pl

Maria Seweryn (ur. 1975) jest aktorką filmową i teatralną, a także dyrektorką warszawskiego Och-Teatru. W 1998 roku ukończyła warszawską Akademię Teatralną, w 1993 roku debiutowała w filmie. Grała na deskach warszawskich teatrów: Powszechnego, Rozmaitości, Rampa, Komedii, Polskiego, Współczesnego i Polonii. Jej rodzice - Krystyna Janda i Andrzej Seweryn - rozstali się, gdy była małą dziewczynką. Dziś sama jest mamą trojga dzieciZ byłym mężem Robertem Jaworskim ma dwie córki: Lenę i Jadwigę, ze związku z Igorem Dzięrzeckim - syna Arona. Seweryn jest samodzielną mamą i przyznaje, że nie jest to łatwe zadanie. A gdy do tego dochodzi jeszcze praca zawodowa - bywa bardzo trudno.

Zobacz wideo Jakie są problemy polskiej edukacji? "Każdy musi iść na korki" [SONDA]

Maria Seweryn jest samodzielną mamą trojga dzieci

Aktorka w rozmowie z Plejadą przyznała, że samodzielne macierzyństwo jest bardzo trudnym zadaniem. "Z perspektywy kobiety samotnie wychowującej trójkę dzieci mogę powiedzieć, że nie da się połączyć bycia matką z bardzo intensywną pracą i rozwojem zawodowym. To jest niemożliwe, choć wiele kobiet, by przetrwać, uważa inaczej" - wyznała. "To jest trudne i nie ukrywam, że chwilami jest nam ciężko. A dzieci są najlepszym, co zdarzyło mi się w życiu, więc uczę się dla nich odpuszczać, nie zaciskać zębów, nie chcę im tego przekazać..." - dodała.

 

Społeczeństwo tego nie wie

Aktorka w wywiadzie dodaje, że w sytuacji, gdy kobieta chce realizować się zawodowo i nie rezygnować z aktywnego macierzyństwa, czasem konsekwencje tych prób ponoszą pociechy. "Mam wrażenie, że zawsze z którejś strony będzie nas za mało i konsekwencje tego poniosą nasze dzieci. Nie chcę być jednak źle zrozumiana: nie mówię, by każda matka siedziała w domu i nie pracowała. Chciałabym tylko, żeby społeczeństwo miało świadomość tego, jak trudne dla kobiety jest połączenie tych dwóch funkcji" - zaznacza.

Mężczyźni zostawiają kobietom dzieci

Maria Seweryn w wywiadzie odniosła się także do sytuacji, w której rodzice się rozstają i dzieci zwykle (choć oczywiście nie zawsze) zostają z matkami. "A mężczyźni generalnie nie mają żadnego problemu z tym, by wychowanie i utrzymanie dziecka całkowicie zostawić kobiecie. W Polsce to jest jakaś plaga. Ciekawe, prawda? Nie pojmuję tego" - stwierdziła. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA