Po tym filmiku już nigdy nie puścisz swojej córki samotnie do publicznej toalety. "Udawał, że ma mokre ręce"

Jaka była szansa, że w tym miejscu dziewczynka mogła trafić na mężczyznę? Całe szczęście jej tata zadbał o bezpieczeństwo. Nie wiadomo, jakby zakończyła się ta wizyta w toalecie, gdyby pozwolił dziewczynce na samodzielność. Wielu rodziców nie ma pojęcia, w jakim niebezpieczeństwie mogą znaleźć się ich dzieci. Filmik otwiera oczy.
Zobacz wideo Pod jaki numer dzwonić, w sytuacji zagrażającej zdrowiu i życiu dziecka - 112 czy 999?

Jako rodzice jesteśmy często rozdarci w naszej codzienności. Chcemy otaczać dzieci opieką i wsparciem, ale jednocześnie nie chcemy ich przytłaczać. Chcemy chronić i sprawiać, że nie będą popełniały błędów, ale jednocześnie pragniemy, by umiały podejmować mądre decyzje. Mamy nadzieję, że nie będą cierpieć i będą wiedziały co może się wydarzyć w różnych sytuacjach, ale panikujemy, gdy tylko tracimy ich z oczu lub, gdy przeżywają smutne chwile. Nie ma wolnego od bycia rodzicem. To nieustanne próby zachowania balansu pomiędzy daniem swobody i pozwoleniem na samodzielność, a jednocześnie czuwanie nad bezpieczeństwem i zapobieganie tego, co może się wydarzyć w kwestiach niepożądanych. 

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Filmik porusza niezwykle ważny temat. Mało rodziców zdaje sobie sprawę z zagrożenia, na jakie narażone są dzieci, w tym miejscu publicznym

Od kilku dni w mediach społecznościowych na popularności zyskuje krótki filmik. Z pozoru nie wyróżnia się niczym ciekawym. Rodzic, który otwiera drzwi kilkuletniej, samodzielnej dziewczynce, by ta mogła skorzystać z publicznej toalety. Miejsce łudząco przypomina popularne przy autostradach czy trasach szybkiego ruchu MOP-y, czyli miejsca obsługi podróżnych. Zlokalizowane są przy nich często parkingi, place zabaw, sanitariaty czy automaty z przekąskami i napojami. Z pozoru całkiem bezpieczne miejsce, okazuje się jednak, że dziewczynka mogła być o krok od poważnego niebezpieczeństwa. Nie miałby kto jej nawet pomóc. 

 

Jakie były szanse, że w tym miejscu spotkają obcego mężczyznę?

Ojciec kilkuletniej dziewczynki doprowadził ją do drzwi toalety. Weszła do środka i niepewnie zaczęła się rozglądać po pomieszczeniu. Z pozoru wyglądało jakby nikogo nie było w środku, jednak po tym jak ojciec wszedł do środka, nagle ich oczom ukazał się dorosły mężczyzna. Na uszach miał słuchawki, na ustach dziwny uśmiech, wyglądało na to, że mył ręce. Wyszedł po chwili, ale w tym momencie wielu rodziców oglądający ten filmik zdało sobie sprawę, że ta dziewczynka mogła za chwilę zostać skrzywdzona. Niektórzy rodzice nie mają nic przeciwko temu, by ich córki czy synowie korzystali samodzielnie z toalety w takich miejscach. Nie każdy do tej pory zdawał sobie sprawę z niebezpieczeństwa, jakie grozi ich dzieciom. 

Bardzo proszę nie wpuszczajcie dzieci jako pierwsze, wejdźcie najpierw, aby sprawdzić, czy jest bezpiecznie. Kiedy pracowałam na obozie letnim, w parku, jeden z doradców nie wszedł pierwszy, a dziecko weszło i zobaczyło osobę biorącą narkotyki w łazience. Inne scenariusze, takie jak ludzie przedawkowują lub po prostu są nago - na to też dzieci mogą być narażone, jeśli wejdą pierwsze. Przynajmniej jeśli wejdziesz pierwszy, masz pewność, że nie wystawisz ich na te rzeczy.
Kiedyś pracowałem na stacji benzynowej 24h przez kilka lat i to dzieje się znacznie częściej niż myślisz!
Jako rodzic dziecka, które zostało znęcane w łazience przez obcego człowieka, z całego serca się zgadzam! Nie pozwólcie małym dzieciom chodzić do toalety samym! Zawsze towarzysz im, aby mieć pewność, że są bezpieczni.
Więcej o:
Copyright © Agora SA