Ten film pozwoli ci zrozumieć dzieci z ADHD. "Nawet jeśli na ciebie nie patrzę, nadal doskonale słyszę, co mówisz"

Wielu nauczycieli nie wie, dlaczego uczniowie u których zdiagnozowano ADHD zachowują się w określony sposób. Ten filmik pokazuje ich perspektywę. "Jeżeli powiesz, żebym usiadł prosto, będę musiał zaangażować cały mój umysł, żeby wykonać właśnie to zadanie" - twierdzą.

ADHD (zespół nadpobudliwości ruchowej) to zespół neurorozwojowych zaburzeń psychicznych, które objawiają się znacznymi problemami z funkcjami wykonawczymi np. kontrolą uwagi i kontrolą hamującą. Osoby dotknięte zaburzeniami z gruby ADHD mogą wykazywać się hiperaktywnością, nadpobudliwością ruchową lub impulsywnością. Ponadto często wykazują się deficytem uwagi i brakiem wytrwałości w realizacji niektórych zadań. Takie osoby mają również tendencję do przechodzenia z jednej aktywności do drugiej, bez ukończenia żadnej z nich.

Tym dzieciom szczególnie trudno skupić się na lekcjach

Dzieciom, u których zdiagnozowano ADHD o wiele trudniej jest skoncentrować się na zajęciach w szkole. Chociaż kilka godzin lekcji bywa męczących i niełatwo przez cały czas zachować na wszystkich skupienie, ci uczniowie mają większy problem. Nie zawsze reagują tak, jak życzyliby sobie tego nauczyciele, nie są w stanie usiąść prosto i cały czas na nich patrzeć, jednocześnie koncentrując się na tłumaczonych zagadnieniach. Bywa, że reakcja nauczycieli nie zawsze jest wówczas stosowna i adekwatna do skali ich problemu. Gdy wydaje się, ze uczeń nie słucha, w pierwszej chwili łatwo osądzić, zdenerwować się lub zwrócić uwagę. Czasem przez taką reakcję uzyska się jednak efekt odwrotny od zamierzonego. Więcej artykułów o tematyce szkolnej przeczytasz na stronie Gazeta.pl.

Zobacz wideo 10-latek wbiegł prosto pod samochód. Nie upewnił się, czy może bezpiecznie przejść przez jezdnię

Ten film pozwoli ci zrozumieć dzieci z ADHD

Na YouTube opublikowano film z udziałem uczniów, u których zdiagnozowano ADHD. Zwrócili się do nauczycieli, opisując, co czują i z jakimi problemami borykają się na co dzień. Tłumaczą, że chociaż niektórym może się wydawać, że nie chcą się uczyć i nie interesują ich lekcje, w rzeczywistości może być zupełnie inaczej. "Drogi nauczycielu, wiem, że czasami to wcale tak nie wygląda, ale chcę cię słuchać i się uczyć", "To po prostu mój mózg… On jest trochę inny" - zaczęli. W dalszej części nagrania uczniowie powiedzieli, co właściwie czują podczas lekcji. "Nawet jeśli na ciebie nie patrzę, nadal doskonale słyszę, co mówisz", "Jeżeli powiesz, żebym usiadł prosto, będę musiał zaangażować cały mój umysł, żeby wykonać właśnie to zadanie", "Tak naprawdę o wiele lepiej mi się słucha, kiedy kołyszę się na krześle", "Kiedy zasypujesz mnie całą listą poleceń do wykonania, zaczynam myśleć, że nigdy nie uda mi się tego wszystkiego zapamiętać" - wymieniały dzieci.

 
Więcej o:
Copyright © Agora SA