Rzeczy, których nigdy nie powinieneś mówić osobie bez dzieci. "Kto ci poda szklankę na starość?

Te słowa najczęściej drażnią dorosłych, którzy nie chcą mieć dzieci. "Uważam, że powodem powiększenia rodziny, nie powinna być chęć załatwienia sobie opiekunka na stare lata" - twierdzą.

Przybywa ludzi, którzy świadomie rezygnują z rodzicielstwa. Chociaż brak potrzeby powiększania rodziny dziwi coraz mniej osób, wciąż znajdują się ludzie, którzy piętnują takie postawy. Zdarza się, że krewni lub dalsi znajomi zadają niestosowne pytania, próbując wybadać, dlaczego nie mamy jeszcze potomstwa. Gdy słyszą, że to dobrowolna decyzja, potrafią rzucić niewybredny komentarz lub określić takią decyzję mianem "samolubnej". Podobne zjawiska można zaobserwować także na licznych facebookowych grupach.

Rzeczy, których nigdy nie powinieneś mówić osobie bez dzieci

Portal huffpost.com poprosił czytelników, którzy nie mają dzieci, by podzielili się najbardziej irytującymi i nietaktownymi komentarzami, jakie usłyszeli od innych w odniesieniu do swojej sytuacji. Niektóre dają do myślenia. Pisarka Tiffany Dyba w rozmowie z portalem przyznała, że bardzo często ludzie pytają ją dlaczego nie ma dzieci. "Jeśli nie znasz powodu i nie jesteś pewien, czy to aby napewno był wybór danej osoby, lepiej nie zadawać takiego pytania. Poczekaj aż ktoś dobrowolnie poruszy ten temat" - poradziła. Para Lance i Amy także zauważyła, że pytanie o dzieci może być szczególnie bolesne dla osób, które marzą o potomstwie, ale nie mogą mieć. "Gdy ktoś mnie pyta, dlaczego nie mam dzieci odpowiadam, że z tego samego powodu, dla którego nie trzymam w domu terrarium z wężem. Po prostu nie chce go mieć" - wyjaśnił Lance. Więcej artykułów o tematyce parentingowej przeczytasz na stronie Gazeta.pl.

Zobacz wideo 10-latek wbiegł prosto pod samochód. Nie upewnił się, czy może bezpiecznie przejść przez jezdnię

 

"Kto ci poda szklankę wody na starość?

Pisarkę Callie Turner najbardziej denerwują sytuacje, w których ktoś próbuje ją przekonać, że bez dziecka nie zazna prawdziwej radości i miłość. "Zdolność do kochania i bycia kochanym zależy od wielu czynników i może przybierać różne formy. Owszem, rodzicielstwo jest źródłem głębokiej miłości, ale nie jedynym" - zauważa. Dodaje, że można jej doświadczyć także z partnerem, przyjaciółmi, rodzeństwem, rodzicami, a nawet ze zwierzątkiem domowym. Jedna z czytelniczek nienawidzi, gdy pada pytanie: kto ci poda szklankę na starość? Twierdzi, że ten problem nie dotyczy jedynie osób bezdzietnych, a właśnie do nich najczęściej kieruje się podobne słowa. "Uważam, że powodem posiadania dzieci, nie powinna być chęć załatwienia sobie opiekunka na stare lata" - podkreśla. Wśród szczególnie irytujących komentarzy wymieniano także te nakłaniające osoby bezdzietne z wyboru do adopcji. Argumentowano, że to podważa ich wolność wyboru oraz tożsamość jako jednostki. Bezdzietni czytelnicy często słyszeli także słowa: z wiekiem zmienisz zdanie. "To, że ty zmieniłeś zdanie, nie znaczy, że ja to robię. Nie możesz wiedzieć, co dzieje się w moim życiu, czy mam jakieś problemy zdrowotne itp. Nie powinno się snuć żadnych założeń" - podkreśla jeden z czytelników.

Więcej o:
Copyright © Agora SA