Dziwne zachowanie psa sprawiło, że sięgnęła po test ciążowy. "Mój pies zrobił dokładnie to samo"

Kobieta słyszała już o takich przypadkach, ale nie sądziła, że jej pies również potrafi takie rzeczy. Choć wydawało jej się to kuriozalne, postanowiła przestać snuć domysły i czekać na wizytę u lekarza i zrobiła test ciążowy. Wynik nie pozostawiał złudzeń.
Zobacz wideo Sylwia Nowak planuje mieć kolejne dziecko? "Oby teraz było szybciej"

Do pierwszych objawów ciąży zazwyczaj zalicza się między innymi: poranne lub wieczorne nudności, omdlenia, zawroty głowy, zgagę, zaparcia, częstomocz, wzrost temperatury, senność i brak miesiączki. Jednak zdarza się, że niektóre kobiety odkrywają, że są w ciąży zanim wystąpią u nich jakiekolwiek objawy lub poznają wynik testu ciążowego. 

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Dziwne zachowanie psa sprawiło, że kobieta zaczęła zastanawiać się czy przypadkiem nie jest w ciąży

Sydney Pritchard Benson postanowiła z partnerem, że nadszedł już odpowiedni czas na to, by rozpocząć starania o dziecko. Ze względu na problemy z tarczycą, kobieta miała świadomość, że ich droga, do tego by zostać rodzicami może być długa i żmudna. Byli jednak na to przygotowani. W pierwszych tygodniach starań jeden z ich ukochanych psów zacząć się dziwnie zachowywać. Jamnik o imieniu Freddie, przybiegał do niej i za każdym razem, gdy tylko usiadła, rozciągał się na jej brzuchu. Było to dość dziwne, bo nigdy wcześniej tego nie robił. Uświadomiła sobie, że zaczął również towarzyszyć jej, gdy poruszała się po całym domu i nie odstępował jej na krok. W pewnym momencie Sydney przemknęła w głowie myśl o ciąży, czytała już kiedyś o dziwnych zachowaniach zwierząt, gdy okazywało się, że ktoś bliski jest w ciąży, jednak nie pokładała wiele nadziei w tej myśli.

Para jest pewna, że pies bardzo szybko nawiąże doskonałą relację z nowym członkiem rodziny

Najdziwniejsze było to, że dziwne zachowanie psa swój początek miało tuż po tym jak para zdecydowała się rozpocząć starania o dziecko. Kobieta nie dowierzała, że mogłaby zajść w ciążę zanim podjęli decyzję o staraniach, ale któregoś dnia zaczęła się głośno zastanawiać, czy pies rzeczywiście mógłby takie rzeczy wyczuć. Postanowiła nie zwlekać i nie czekać do wizyty u lekarza, tylko zrobiła test ciążowy. Wynik był jednoznaczny, a para swoje pierwsze dziecko powita w lutym przyszłego roku. Są wniebowzięci i nie posiadają się ze szczęścia. Pies wciąż nie odstępuje swojej Pani na krok, ale para jest pewna, że jak przyjdzie dziecko na świat pies stanie się wiernym opiekunem. Kocha dzieci i ilekroć w jego otoczeniu znajduje się jakiś maluch, jest go bardzo ciekawy i szuka z nim możliwości zabawy. 

Nawet jeśli się przytulamy, on nadal stara się wcisnąć w to miejsce. Wygląda jakby mówił: "Przepraszam, tato, muszę robić, co do mnie należy". A on musi po prostu położyć się na jej brzuchu w ten czy inny sposób.

- zwierzył się partner Sydney. 

Źródło: kidspot.com.au

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.