Matka wyznała, w jakim czasie od porodu współżyła. Zrobili to na szpitalnym łóżku

Poród to niełatwy czas, po którym kobieta potrzebuje czas na regenerację. Powrót do aktywności seksualnej jest możliwy dopiero po zakończonym okresie połogu, kiedy wszystkie rany po porodzie zagoją się, a ciało kobiety się zregeneruje. Jak się okazuje, nie każdy przestrzega te zasady. - Nie pamiętam, żebym czuła jakikolwiek dyskomfort, ale mogło to być spowodowane znieczuleniem - mówi jedna z matek w rozmowie z "The Sun" przyznając, że jej współżycie odbyło się po dwóch godzinach od rozwiązania.

Po porodzie - czy to siłami natury, czy przez cięcie cesarskie - zalecane jest powstrzymanie się od współżycia przez około od sześciu do ośmiu tygodni. To czas, w którym narząd rodny kobiety powinien powrócić do stanu sprzed ciąży, a rana po cesarskim cięciu naturalnie się zagoić. Niektóre kobiety zaczynają współżycie nieco wcześniej i rzecz jasna nie ma w tym nic złego, pod warunkiem że poród przebiegł bez komplikacji. Dowodem na potwierdzenie tych słów jest historia Deborah Hodge z Londynu, która będąc jeszcze na porodówce już zaczęła współżyć ze swoim mężem.

Zobacz wideo Jak zmienia się organizm kobiety po porodzie?

Matka o współżyciu tuż po porodzie: 

Jakiś czas temu "The Sun" postanowił porozmawiać z kobietami o tym, kiedy rozpoczęły współżycie po porodzie. Ku zdziwieniu, jedna z matek podzieliła się wprost szokującą historią. Deborah Hodge, która na co dzień mieszka w Londynie przyznała, że jej pierwszy seks po porodzie odbył się jeszcze w szpitalu, po dwóch godzinach od rozwiązania. Wszystko wydarzyło się w 2013 roku, kiedy Hodge urodziła czwarte dziecko. - Kiedy Amelia leżała w łóżeczku, ja i mój partner przytulaliśmy się do siebie, a zanim się zorientowałam, uprawialiśmy seks - powiedziała kobieta, dodając, że poczuła między sobą, a partnerem niesamowitą bliskość. 

Nie czułam się pociągająca, lecz wyjątkowa. Wszystko skończyło się tak szybko, że nie pamiętam, żebym czuła jakikolwiek dyskomfort, ale mogło to być spowodowane znieczuleniem zewnątrzoponowym.

- dodała.

"Eksperymentowaliśmy z różnymi pozycjami, aby uniknąć ucisku szwów"

Jak się okazuje, zakochana para z czwórką dzieci długo nie czekała z kolejnymi zbliżeniami. Zaledwie trzy dni później znowu uprawiali seks. - Było ok, więc eksperymentowaliśmy z różnymi pozycjami, aby uniknąć ucisku szwów - opowiadała Deborah, przyznając po urodzeniu każdego dziecka, rozpoczynała współżycie w ciągu dwóch tygodni od rozwiązania.

Niestety, częste zbliżenia nie wpłynęły na trwałość związku, bo kilka miesięcy później matka czwórki dzieci rozstała się ze swoim partnerem.

To mną wstrząsnęło i czułam się bezbronna, będąc samotną mamą z małym dzieckiem, ale jakoś dałam sobie radę i teraz gdy Amelia zaczyna szkołę, w końcu jestem gotowa, aby ponownie wrócić do randkowania

- mówiła kobieta dla "The Sun", przyznając, że wciąż podziela zdanie, że nie ma sensu odkładać seksu po porodzie, a im szybciej, tym lepiej. 

Seks po porodzie. Kiedy można do niego wrócić?

Naturalnym następstwem porodu, bez względu na to, czy odbywał się siłami natury, czy cesarskim cięciem, jest połóg. Trwa on 6 tygodni i jest dla kobiety czasem regeneracji. Organizm próbuje wrócić do stanu sprzed porodu. Towarzyszy mu krwawienie, spadek energii, osłabienie i huśtawka nastrojów. W czasie połogu nie powinno się współżyć, bo grozi to infekcją, a krocze i rana na macicy muszą się całkowicie wygoić. 

Po sześciu tygodniach od porodu warto zgłosić się do ginekologa, który oceni, czy wszystko jest w porządku i czy można już prowadzić normalny tryb życia, również w sferze seksualnej.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.