Zafundowali dzieciom traumę na urodzinach. Winna jedna atrakcja. "Nigdy nie widziałam tak przerażonych dzieci"

Urodziny to jeden z najbardziej wyczekanych dni w roku przez dzieci. Po tym doświadczeniu niestyty zarówno ten chłopiec, jak i jego koledzy i koleżanki długo mogą walczyć z traumą, zamiast radośnie wspominać ten dzień.

Organizowanie urodzin na salach zabaw to najpowszechniejszy sposób, z którego korzystają rodzice, by zapewnić swoim dzieciom i ich kolegom i koleżankom udaną zabawę. Kiedyś wystarczył pokój w domu lub podwórko przed blokiem, kilka przekąsek i dzieci same organizowały sobie czas. Rodzice nie przejmowali się zanadto czy dzieci będą się nudzić czy nie. Czasy się jednak zmieniają, i zdarzają się rodzice, którzy starają się zapewnić dzieciom rozrywkę na najwyższym poziomie, tak aby urodziny były zapamiętane na długi czas. 

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Urodzinowa atrakcja, której żadne z dzieci nie zapomni

Hitem stał się opublikowany kilka dni temu filmik w sieci. Zdobył ponad 14 milionów wyświetleń, a jego popularność wciąż rośnie. Pewni rodzice postanowili zorganizować swojemu dziecku urodziny na sali zabaw. Właściciele takich miejsc często sami proponują dodatkowe atrakcje i różne pakiety zabaw. Często są one tematyczne, w stylu leśnym, z motywem jednorożców albo księżniczek, albo z ulubionymi bohaterami z bajek lub filmów. Czasem też to rodzice mogą dodatkowo wykazać się kreatywnością i urozmaicić dziecięce przyjęcie. Atrakcję, którą możemy obserwować na filmiku poniżej zarezerwował tata chłopca, który miał urodziny. Mamy jednak pewność, że wprowadziła wśród małych gości wiele przerażenia, strachu i niepokoju. Chyba nie takie były pierwotne intencje. Nikt nie przypuszczał, że dinozaur będzie wyglądał tak realistycznie i wrogo. 

"Założę się, że dzieci nigdy tego nie zapomną"

Wielki, groźny dinozaur wchodzący na salę zabaw sprawił, że dzieci zwiewały w popłochu we wszystkie strony. Jedne dzieci uciekały do swoich rodziców, inne starały się schować jak najdalej, a jeszcze inne prosiły przerażone, by dinozaur ich nie zjadł. Wielu dorosłych miało ubaw po pachy, niektórzy próbowali uspokoić swoje dzieci i wytłumaczyć, że nic im nie grozi. Internauci mają podzielone zdania. Jedni uważają, że sami chętnie spróbowali by zapewnić taką atrakcję swoim dzieciom. Inni jednak krytykują to, co się stało. Uważają, że te urodziny mogą stać się dla dzieci traumą, z którą długo nie będą potrafiły się uporać. Jeśli ta atrakcja, była organizowana przez właścicieli sali zabaw, może czas pomyśleć, by swoją ofertę odpowiednio dopasować do wieku solenizantów. Dla starszych dzieci byłaby to bardziej radosna przygoda.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.