Koprolalia u dzieci to objaw tzw. choroby tików. Nasila się u 11-latków, ale nie przez "złe towarzystwo"

To zaburzenie pojawia się już w dzieciństwie i nasila, gdy pociecha skończy 11 lat. Jednym z jej objawów u najmłodszych jest koprolalia, a wielu rodziców myśli, że to przez "złe towarzystwo". Prawda jest inna - to poważna choroba, o której wciąż mało kto wie. Jak ją rozpoznać i jak wygląda leczenie? Wyjaśniamy.
Zobacz wideo W Top Model z zespołem Tourette'a? Hubert Gromadzki komentuje

Czym jest koprolalia? Jest to niemożliwa do kontrolowania potrzeba przeklinania i mówienia obelg bądź innych, nieprzyzwoitych słów (jak i całych zdań). To zaburzenie jest jednym z objawów takich schorzeń jak zaburzenia obsesyjno - kompulsywne, schizofrenia czy zespół Touretta. Najczęściej występuje w tym ostatnim przypadku, jednak przez to, że nasila się u 11-latków, często jest brana przez rodziców za efekt wpadnięcia dziecka w "złe towarzystwo". Niestety prawda jest inna, stąd warto umieć rozpoznać zespół Touretta, aby pomóc dziecku jak najwcześniej.

Koprolalia to objaw zespołu Touretta u dzieci. Jakie są inne objawy tego schorzenia?

Zespół Touretta to choroba o podłożu neurologicznym i bywa nazywana również chorobą tików, i nic dziwnego - głównymi symptomami, której pojawiają się u dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym są właśnie owe tiki, czyli (za serwisem e-Zikoapteka) - "mimowolne ruchy, częste mruganie powiekami, chrząkanie lub powtarzanie wyrazów (czasem, lecz nie zawsze wulgarnych)". Warto mieć świadomość, że wymienione tiki głosowe i ruchowe pojawiają się spontanicznie i chory nie ma żadnego wpływu ani na ich wystąpienie, ani częstotliwość. Ta genetyczna choroba często łączy się z innymi zaburzeniami, takimi jak:

Stąd jeśli pierwsze tiki pojawią się u dziecka i trwają minimum rok, to neurolog może wówczas potwierdzić, że jest to zespół Touretta, bądź inne zaburzenie na tym tle.

Zespół Touretta pojawia się już w dzieciństwie. Czy i jak można go leczyć?

Wiele osób wciąż myśli, że tiki głosowe i ruchowe, będące objawem zespołu Touretta można kontrolować, bardzo mocno się na nich skupiając. To niestety nieprawda - ta choroba jest przewlekła i nieuleczalna, choć są sposoby na to, aby nieco zmniejszyć występowanie tików, które wyzwalają przede wszystkim takie rzeczy jak:

  • stres,
  • zmęczenie i znużenie,
  • silne emocje (również pozytywne),
  • nadmierne spożycie alkoholu, jak i kofeiny.

Stąd leczenie zespołu Touretta to zwykle terapia behawioralna, a tylko w przypadku pacjentów zmagających się z bardzo częstymi i bardzo intensywnymi tikami korzysta się z farmakoterapii. Więcej ciekawych artykułów o dzieciach znajdziecie na naszej stronie głównej Gazeta.pl.

Więcej o:
Copyright © Agora SA