Oburzony ojciec pokazał plan lekcji syna. Religia w środku i 10 godzin w szkole. "Edukacja zabija rozwój"

Tata pokazał, jak wygląda plan lekcji syna. 10 godzin zajęć, religia pomiędzy lekcjami i brak czasu na zajęcia dodatkowe. "To patologia" - komentują oburzeni internauci.

Rok szkolny rozpoczął się w poniedziałek 4 września. Wraz z nim w sieci szybko zaroiło się od zdjęć planów lekcji publikowanych przez rodziców i uczniów. Wiele osób twierdziło, że harmonogram jest przeładowany, a uczniowie harują ciężej, niż dorośli zatrudnieni do pracy na pełen etat.

Oburzony ojciec pokazał plan lekcji syna

Więcej artykułów o tematyce szkolnej przeczytasz na stronie Gazeta.pl.

Zobacz wideo Tak Ciocia Liestyle reaguje na pytania o drugie dziecko. "Nie na miejscu"

Kolejną kwestią, która wzbudza wiele kontrowersji jest umiejscowienie religii w środku w planie lekcji. Przez ten zabieg niewierzący uczniowie dostają dodatkowe okienko, które muszą przesiedzieć w bibliotece lub w świetlicy. Na Twitterze pojawił się wpis taty, który jest trenerem. Sport i udział w zajęciach dodatkowych był zawsze ważny dla jego syna, a okazuje się, że w tym roku może być ciężko znaleźć czas na regularne treningi. "Dlaczego tracimy dzieci (młodzież) dla i ze sportu? To według mnie jedna z największych przyczyn" - stwierdził i pokazał zdjęcie planu lekcji syna. W środę uczeń miał dziesięć lekcji od godziny 8:00 do 16:10. Nie zabrakło również religii pomiędzy zajęciami. Zdaniem taty, niejedyny dzień tak wygląda.

"Chłopcy nie są w stanie brać udział w zajęciach"

Trener podkreślił, że nie tylko jego syn boryka się z nadmiarem zajęć. Z powodu przeładowanego planu lekcji wielu uczniów rezygnuje z prowadzonych przez niego treningów. "Prowadzę drużynę juniorów B2 - 40 osób (wspólnie z dwoma innymi trenerami), po rozpoznaniu planów lekcji żaden z chłopców nie jest w stanie być 3 razy w tygodniu na treningach. Mobilizujemy ich by nikt z futbolu nie zrezygnował" - powiedział. Pod zdjęciem pojawiły się głosy oburzonych rodziców. "Ten plan lekcji to patologia", "Edukacja w szkołach zabija wszystko" - twierdzili.

Więcej o:
Copyright © Agora SA