Dziecko porysowało samochód sąsiada. Kto opowie za szkody? Odpowiedź nie jest oczywista

Co zrobić w przypadku, kiedy dziecko porysowało samochód sąsiada? Kto ma zapłacić za wizytę u lakiernika? Kto odpowie za szkody? Zastanawia się wielu rodziców, których dzieci, często nieświadome swoich czynów, dopuściły się zniszczenia czyjejś własności. Teoretycznie to rodzice powinni wziąć za to odpowiedzialność, jednak nie zawsze tak się dzieje. Okazuje się, że ta sprawa może być nieco bardziej skomplikowana.

Dziecko porysowała samochód sąsiada. Czy jego opiekunowie powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności za powstałe szkody? Tutaj sprawa nie jest tak oczywista, jakby wydawało się na pierwszy rzut oka. Warto mieć świadomość, że dzieci nie ponoszą konsekwencji prawnych za swoje czyny w sposób taki sam, jak dorośli. Mowa o tym w artykule 426 Kodeksu Cywilnego. Zatem dochodzenie zadośćuczynienia za np. porysowanie auta, może okazać się bardzo kłopotliwą sprawą. Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Izabela Janachowska przedstawiła modowe trendy ślubne. Oceniła też suknię Kożuchowskiej

Porysowane auto sąsiada. Kto odpowiada za szkody wyrządzone przez dziecko?

Artykuł 426 Kodeksu Cywilnego jednoznacznie wskazuje na fakt odpowiedzialności w zależności od wieku dzieci. Według tego przepisu "małoletni, który nie ukończył lat trzynastu, nie ponosi odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę". W świetle prawa, małoletni nie posiadają zdolności do czynności prawnych oraz nie można obarczyć ich winą. W związku z tym winę tę ponosi ustawowy opiekun dziecka, czyli najczęściej rodzic.

Ma to związek z tym, iż wiele dzieci często nie zdaje sobie sprawy ze skutków swoich działań, zatem za dzieci do 13 lat odpowiadają rodzice, po ukończeniu tego wieku, może ono już samo ponosić odpowiedzialność za swoje czyny. Jednak tylko teoretycznie, bo do 18. roku życia jeszcze nie pracują i wszelkie płatności i tak spoczywają na ich rodzicach.

W przypadku kiedy dziecko porysowało auto sąsiada, można dochodzić roszczeń od rodziców, jednak niekiedy może to oznaczać długi spór sądowy. W przepisach oznaczone są także wyjątki, kiedy można uchylić się od takiej odpowiedzialności. Do nich należą np. działanie w obronie koniecznej bądź w stanie wyższej konieczności, ale będzie to także każda sytuacja, gdy dana szkoda (porysowanie auta) powstała mimo starannego wykonywania nadzoru (opieki nad dzieckiem).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.