Nie będzie 5-dniowego tygodnia nauki i 45-min. lekcji. "Wszystko jest tutaj możliwe"

Wodzisław Śląski ma zamiar wprowadzić istotne zmiany w nauczaniu. Chce zrezygnować z trwających 45 minut lekcji, dzwonków i pięciu dni nauki w szkolnych ławkach.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na Gazeta.pl

Zobacz wideo Jakie są problemy polskiej szkoły? "Regularność zmian w systemie edukacji daje nam mocno w kość"

Wciąż pojawiają się głosy, że polskie szkolnictwo wymaga konkretnych zmian. Eksperci zastanawiają się jednak, jakie będą najlepsze dla współczesnych uczniów. Wodzisław Śląski wpadł na nietypowy pomysł. Jak podaje tvn24.pl uczniowie mają spędzać w szkolnych ławkach cztery dni, czyli o jeden mniej niż dotychczas.

Cztery dni będą takie bardziej klasyczne, szkolne, do których jesteśmy przyzwyczajeni, a jeden dzień w tygodniu będzie pracą projektową

- mówi Mieczysław Kieca, prezydent miasta.

Na czym mają polegać owe prace projektowe? Będą to różne zajęcia praktyczne, uczące konkretnych umiejętności. Zaplanowano lekcje krawiectwa, stolarstwa, informatyczne, czy plastyczne.
To nie jedyna zmiana, jakiej mogą spodziewać się uczniowie z Wodzisławia Śląskiego. Uczniowie nie usłyszą już dzwonków, które będą informowały o końcu lekcji.

Wcale do końca nie jest powiedziane, że ta podstawa programowa musi być realizowana w blokach 45-minutowych. Ona ma być zrealizowana

- zwraca uwagę prezydent miasta. Zmiany mają być wprowadzane stopniowo, najpierw w najmłodszych klasach, za sześć lat będzie obejmować już wszystkich uczniów. Jak podaje portalsamorzadowy.pl nowy sposób nauczania ma być realizowany w trzynastu wodzisławskich podstawówkach. 

Uczniowie podczas pracy na laptopach - zdjęcie ilustracyjneUczniowie podczas pracy na laptopach - zdjęcie ilustracyjne Fot. Tomasz Waszczuk / Agencja Wyborcza.pl

Małgorzata Nowicka z Fundacji "Instytut Edukacji Pozytywnej" w rozmowie z redaktorem tvn24.pl uważa, że rezygnacja z dzwonków może mieć ogromne znaczenie, jeśli chodzi o nauczanie: "Odejście od 45 minut jest kluczowe, ponieważ jeżeli po 45 minutach słyszymy dzwonek, nasz mózg już się automatycznie programuje na to, że my przestajemy myśleć o tym, czego się nauczyliśmy" - wyjaśnia ekspertka.

Miasto planuje też wprowadzić zmiany w ocenach. Chce zrezygnować z ocen cyfrowych i postawić na opis ucznia, który ich zdaniem będzie lepszą informacją zwrotną, odnośnie jego umiejętności.

Dzieci będą miały możliwość poprawiania prac do skutku, by w końcu się nauczyły tego, co sprawia im trudności, a przecież o to chodzi, by zdobyły konkretną wiedzę. Na koniec roku oczywiście na świadectwie będą widniały oceny, jednak nie będą one najważniejsze.

Projekt zmian w edukacji jest częścią strategii rozwoju oświaty miasta Wodzisławia Śląskiego na lata 2022-2026.

Więcej o:
Copyright © Agora SA