Pilnowała córki w wannie, a i tak prawie utonęła. Mama ostrzega przed popularną zabawą

Rodzice często nawet nie są świadomi tego, jak niewiele trzeba, by ich dzieciom stała się krzywda. Czasem zwykła kąpiel może być śmiertelnym zagrożeniem.

Więcej ciekawych treści znajdziesz na Gazeta.pl
Czy zwykła kąpiel w wannie może okazać się niebezpieczna dla zdrowia i życia dziecka? Niestety okazuje się, że tak.

Zobacz wideo Chłopiec tonął na środku zatłoczonego basenu. Wokół spokojnie pływali inni ludzie

The Sun opisało historię mamy, która przestrzega innych rodziców, opowiadając swoje przeżycia. Kobieta o imieniu Angel kąpała swoją córeczkę Cali przed kolacją. Wszystko przebiegało dość standardowo.

Usiadała i zaczęła bawić się zabawkami i kredkami wodnymi. Moja mama weszła i rozmawiała z nią, gdy bawiła się w bąbelkach. Wyszłam, aby zrobić pranie. Kiedy zbierałam jej rzeczy, około 7.55 podsłuchałam jej rozmowę z moją mamą. Potem usłyszałam jeden plusk, nic... a potem ciężki kaszel

- opowiada kobieta. Szybko ruszyła na pomoc dziecku, gdy dobiegła do córki, zobaczyła, jak jej mama nad nią klęczy i klepie po plecach. Z ust dziewczynki wydobywała się woda z mydłem, dziecko nie wydawało żadnych dźwięków i miało "dziwny wyraz twarzy".

Angel była przerażona, widząc, że jej córka staje się "niebieskawo-fioletowa". Także zaczęła ją klepać w plecy, na szczęście miała odpowiednie szkolenia z pierwszej pomocy i wiedziała, jak reagować.
Dziecko kaszlało wodą i łapało powietrze, nadal nie płakało. Potem zaczęło wymiotować. Wszystko trwało kilka minut, jednak kobiecie zdawało się, że to cała wieczność.

Zadawałam jej pytania, aby upewnić się, że reaguje i odpowiedzi mają sens, a ona powiedziała mi, że boli ją brzuch. Uspokoiliśmy się, ale nie mogłam przestać chodzić, mimo że po upływie 15 minut zachowywała się normalnie

- relacjonuje kobieta, która zdecydowała się jednak zadzwonić na numer ratunkowy. Operator po wysłuchaniu jej historii zalecił, by przywiozła córkę do szpitala, ponieważ "może dojść do suchego utonięcia.

KąpielKąpiel Shutterstock, autor: YAKOBCHUK VIACHESLAV

Po wizycie w placówce na szczęście okazało się, że płuca są czyste. Zalecono jednak dokładną obserwację dziewczynki. Mama miała kontrolować, czy w ciągu najbliższych dni nie pojawia się kaszel, gorączka, ospałość i senność.

Powiedzieli mi, że zrobiłam wszystko dobrze, ale wciąż nie mogę przestać o tym myśleć. Chcę, aby ludzie wiedzieli, jak łatwo i szybko dziecko może wdychać śmiertelną ilość wody

- opowiada Angel.

Suche utonięcie zdarza się dość rzadko. Dlatego warto obserwować swoje dziecko po wyjściu z wody. Zaniepokoić powinny: gwałtowny kaszel, silne zmęczenie, uczucie skrajnego wyczerpania, senność, bóle w okolicach klatki piersiowej, przyspieszony oddech, problemy z oddychaniem, problemy z koncentracją, niewyraźna mowa. Gdy rodzic zauważy takie symptomy u swojego dziecka, powinien niezwłocznie udać z nim się do szpitala. Tylko szybka reakcja może zapobiec tragedii.

Więcej o:
Copyright © Agora SA