Syn rockmana ma raka. Zespół stanął na wysokości zadania: Nasze serca są z wami

Wiadomość o tym, że jego dziecko jest poważnie chore, jest jedną z tych wiadomości, których żaden rodzic nigdy nie chce usłyszeć. Tak było w przypadku rocznego chłopca, syna wokalisty jednego z zespołów rockowych. Kiedy lekarze przekazali im druzgocącą wiadomość o chorobie dziecka, postanowili zrobić wszystko, aby zwalczyć raka, spychając swoje potrzeby na dalszy plan. Otrzymali ogromne wsparcie od fanów zespołu, także w postaci pieniędzy.

Członkowie punkrockowego zespołu Luca Brasi z Tasmanii stanęli na wysokości zadania. Słowem, a także gestem wsparli rodzinę swojego gitarzysty i wokalisty. Roczny syn mężczyzn ma raka, a cała rodzina była zmuszona przenieść się do Melbourne, aby w specjalistycznej klinice móc walczyć z nowotworem. Zespół poprosił swoich fanów o drobne wsparcie, aby pokryć wydatki związane z przeprowadzką i terapią małego dziecka, jednak efekt ich zaskoczył. Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Drobny gest, który miał wielkie znaczenie. "Nasze serca są z wami"

Kiedy Tyler Richardson (gitarzysta i wokalista zespołu Luca Brasi) i jego żona Alix dowiedzieli się, że ich roczny syn Harris ma raka, musieli przeorganizować swoje życie. Ich plany, potrzeby, marzenia i zachcianki zeszły na drugi plan. Najważniejsze było dla nich życie i zdrowie dziecka. Toteż kiedy okazało się, że Harris musi podjąć leczenie w specjalistycznej klinice w Melbourne, było dla nich jasne, że i oni się przenoszą od innego miasta.

 

Koledzy z zespołu postanowili pomóc swoim przyjaciołom. Nie są lekarzami, więc jedyne co mogli w tej sytuacji zrobić, to zorganizować zbiórkę pieniędzy, aby nieco ułatwić im start w nowym mieście. Aby ich przyjaciele mogli w pełni zająć się swoim synkiem i skupić na opiece nad nim - potrzebują odpowiedniego zabezpieczenia.

"Nasze serca łączą się z naszymi najlepszymi przyjaciółmi Richo, Alix i Harrisem" - czytamy w poście na stronie zespołu na Facebooku, który informuje fanów o założonej zbiórce pieniędzy.

"Cała rodzina Brasi jest z wami" - napisał Patrick Marshall, który również gra na gitarze i śpiewa w zespole. To właśnie on udostępnił zbiórkę, której celem było zebranie 60 tysięcy dolarów, na potrzeby rodziny. "Tyler i Alix nie będą mogli pracować przez następne 6-12 miesięcy, co dodatkowo obciąży ich finansowo w i tak już bardzo stresującym dla nich czasie. Chcielibyśmy zebrać wystarczającą ilość pieniędzy, aby pomóc pokryć ich kredyt hipoteczny podczas nieobecności i wszelkie nieprzewidziane koszty, które mogą się pojawić " - czytamy w poście.

Co się okazało? Fani zespołu, przejęci tak bardzo chorobą małego dziecka pospieszyli z pomocą i w ciągu 24 godzin od uruchomienia zbiórki - zebrano zawrotną sumę, ponad 110 tysięcy dolarów!

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.