Joanna Krupa zdradza, jak rozpieszcza córkę. "Dziesięć dni z rzędu może chodzić w tym samym"

- Chce, żeby wyrosła na taką osobę, która będzie w przyszłości szanowała każdą złotówkę i każdego dolara. I żeby miała szacunek do ludzi i zwierząt, ale nie będę też kłamać, że za każdym razem, jak idziemy do sklepu to ona tylko mówi - mama ja chcę to, albo to - mówi Joanna Krupa w najnowszym wywiadzie z Plotkiem, zdradzając, czy jej córka jest rozpieszczana.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>

Joanna Krupa jest spełnioną mamą małej Ashy. Celebrytka była bardzo szczęśliwa, gdy mogła ogłosić światu, że spodziewa się dziecka. Troskliwa mama często pokazuje w mediach społecznościowych wizerunek dziewczynki i dzieli się z fanami macierzyńskimi historiami. Modelka chwali się także ważnymi momentami swojego życia rodzinnego. 

Ostatnio poinformowała, że jej mąż złożył pozew o rozwód i para aktualnie żyje w separacji. Powodem ich rozstania miały być różnice nie do pogodzenia. Modelka chciała mieszkać przez część roku w Polsce, jednak ten pomysł nie spodobał się mężowi. Rodzice stawiają dobro dziecka na pierwszym miejscu i będą dzielić się opieką nad dziewczynką. Krupa robi wszystko, aby Asha miała cudowne dzieciństwo. Jak zdradza w rozmowie z Plotkiem, lubi ją także rozpieszczać. 

Zobacz wideo Joanna Krupa zdradza, jak rozpieszcza córkę. "Dziesięć dni z rzędu może chodzić w tym samym"

Joanna Krupa o córce: Chce, żeby wyrosła na taką osobę, która będzie w przyszłości szanowała każdą złotówkę i każdego dolara

Joanna Krupa stara się zapewnić córce beztroskie dzieciństwo. Choć wychowanie dziecka w blasku fleszy nie należy do najprostszych, to celebrytka zachowuje się w sposób niezwykle naturalny, nie gwiazdorzy i nie jest nadopiekuńcza, a w efekcie Asha rozwija się w normalnym, kochającym domu.

 

Prowadząca "Top Model" niedawno przyznała jednak, że zdarza jej się rozpieszczać córeczkę zabawkami, które uwielbia np. klockami i że lubi kupować małej nowe rzeczy. W najnowszej rozmowie z Plotkiem Krupa przyznaje, że mała uwielbiam chodzić w tych samych ubraniach, dlatego czasami zdarza się, że córka "dziesięć dni z rzędu może chodzić w tym samym". - Chce, żeby wyrosła na taką osobę, która będzie w przyszłości szanowała każdą złotówkę i każdego dolara. I żeby miała szacunek do ludzi i zwierząt, ale nie będę też kłamać, że za każdym razem, jak idziemy do sklepu to ona tylko mówi - mama ja chcę to, albo to - nieśmiało przyznaje Krupa, dodając, że zdaje sobie sprawę z tego, że powinna stawiać granice, jednak na razie ciężko jest odmówić małej. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.